_-_transp.png)
Z pękniętego rurociągu należącego do spółki węglowej OKD przez rok wyciekała słona woda podziemna. Inspektorzy ostrawskiego inspektoratu Czeskiej Inspekcji Środowiska Naturalnego ustalili, że wyciek spowodował w Stonawie obumarcie trzech wysokich drzew – dębu, wierzby i brzozy – oraz młodych drzew liściastych posadzonych na powierzchni 441 metrów kw.
– Za zniszczenie drzew wymierzyliśmy karę pieniężną w wysokości 100 tys. koron, zgodnie z ustawą o ochronie środowiska – poinformował Karel Kozubek, dyrektor okręgowego inspektoratu. Dodał, że przypadek nie zasługuje na uwagę ze względu na wysokość kary, lecz na sposób, w jaki została naruszona ustawa, specyficzny dla Zagłębia Ostrawsko-Karwińskiego. – Woda podziemna z uszkodzonego rurociągu przez rok wyciekała na okoliczne działki. To stopniowo zmieniało warunki hydrologiczne i hydrochemiczne w miejscu rozlewiska i spowodowało obumarcie roślin – uściślił dyrektor.