Banik prowadzi 2:0. W półfinałach Chance Ekstraligi bez niespodzianki | 14.04.2026
Obyło się bez niespodzianki. Piłkarze ręczni Banika Karwina
w pełni wykorzystali atut własnego boiska i po dwóch półfinałowych meczach
Chance Ekstraligi prowadzą z Zubrzi 2:0. W sobotę trzecia półfinałowa odsłona,
tym razem na parkiecie Zubrzi.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 15 s
Emocji nie ukrywał skrzydłowy Karwiny, Denis Harabiš. Fot. hcb-karvina
Karwiniacy, którzy w ćwierćfinale wyeliminowali
Frydek-Mistek, jak na razie realizują bez zgrzytów plan minimum, czyli awans do
finału rozgrywek. Obrońcy mistrzowskiego tytułu w sobotnim starciu z Zubrzi
wykazali się dobrą skutecznością w ataku, pokonując rywala 36:33. To samo można
jednak powiedzieć również w przypadku ofensywnie nastawionego zespołu Robe,
który na parkiecie Banika nie sprzedał tanio skóry.
Klimat w hali Banika nie zmienił się również w niedzielę –
podopieczni Michala Brůny
zrealizowali w stu procentach założenia swojego wodzireja, wygrywając różnicą
pięciu bramek 34:29. W ofensywie Banika najlepiej spisali się Blyzniuk, Fulnek
i Užek, świetnie bronił Mokroš. Dzień wcześniej ofensywny
koncert dał Vojtěch Patzel (14
goli), który przyprawiał gości o palpitację serca.
Żeby przebić się do finału, trzeba będzie wygrać trzy
spotkania półfinałowe. Najbliższa szansa dla Banika pojawi się w sobotę 18
kwietnia w Zubrzi. Początek meczu o godz. 18.00.
II PÓŁFINAŁ CHANCE EKSTRALIGI
KARWINA – ZUBRZI 34:29
Do przerwy: 18:13. Karwina: Mokroš – Blyzniuk 5, V. Patzel
4, Žárský, Fulnek 5, Užek 5, Harabiš 4/3, Skalický 3, Široký 4, Křístek, Hajko
1, Nantl 3, Bajer, Marek.