W środę w gimnazjum egzamin pisemny z polskiego zdawało 69
uczniów z trzech równoległych klas czwartych. Rozpoczął się dokładnie o
godzinie ósmej. Po rozdaniu tematów maturzyści mieli piętnaści minut na
podjęcie decyzji, który z nich wybierają, a później dwie godziny na napisanie
prac. Przed rozpoczęciem egzaminu niektórzy uczniowie mieli dość konkretne
wyobrażenia o tym, co i w jakiej formie chcieliby pisać. Na przykład Kristian
Niedoba zdradził w rozmowie z „Głosem”: – Myślę, że bardzo dobrze pisze się na
tematy podróżnicze, na przykład „Podróż, której nie da się zapomnieć”. W każdym
razie najbardziej mi odpowiada forma opowiadania.
Tematu stricte podróżniczego na egzaminie wprawdzie nie było,
lecz uczniowie mogli wykorzystać m.in. swoje obserwacje i wrażenia z podróży,
wybierając temat „W takim miejscu chciałbym żyć”. Należało go opracować w
formie szczegółowego opisu.
Maturzyści słuchają informacji na temat przebiegu egzaminu. Fot. Danuta Chlup
Ester Pyszko opisała fikcyjne miasteczko w Skandynawii,
otoczone górami. – Starałam się opisać nie tylko to miejsce, ale także jego
mieszkańców, całą społeczność – opowiedziała po oddaniu pracy. – Pisałam na przykład
o piekarni, gdzie są najlepsze pączki. Na zakończenie napisałam, że chciałabym
tam pojechać i że sobie wyobrażam, jak mieszkam w małym domku, gdzie codziennie
maluję obrazy i inspiruję się tym cudownym miejscem. Znam Skandynawię i dlatego
łatwiej było mi to pisać. – entuzjazm w głosie uczennicy świadczył o tym, że pisanie
pracy na taki temat było dla niej przyjemnością.
Miejsce idealne do życia opisywało 18 osób. Zdecydowanie
największym wzięciem cieszył się jednak temat numer jeden. W ramy rozprawki
należało ująć odpowiedź na pytanie: „Czy warto poświęcić szczęście osobiste dla
pracy zawodowej?”. To na pewno ważny dylemat dla młodego pokolenia, ponieważ
temat wybrało aż 38 maturzystów, a więc 55 procent ogółu. – Napisałem rozprawkę na temat, czy warto poświęcić
szczęście osobiste dla pracy zawodowej. Ten temat wydawał mi się taki całkiem
życiowy i całkiem prosty do ujęcia. Myślę, że poszło mi całkiem dobrze –
zobaczymy, jakie będą wyniki. Myślę, że szczególnie w dzisiejszych czasach ważne
jest, by zwracać większą uwagę na życie osobiste niż na pracę zawodową. Rodzice
nawet na wakacjach pracują, zamiast spędzać czas z dziećmi albo poświęcają
pracy zawodowej swoje zainteresowania. Trzeba o tym mówić, aby ludzie
poświęcali więcej czasu sobie, swojej rodzinie, nie tylko sprawom materialnym –
przekonywał Jakub Polášek.
Temat zainteresował także Julię Macurę, która jest
wokalistką. Do tematu podeszła rzeczowo. – Szczęście jest bardzo ważną częścią
życia, ale trzeba też myśleć o pieniądzach. Bo często w pracy, którą
chcielibyśmy robić, trudniej jest zarobić większą ilość pieniędzy – przyznała.
Jedenaście osób postawiło na temat
romantyczny: „Napisz list, w którym przekonasz adresata, że od prawdziwej
miłości nie da się uciec”. Jednym z nich był Wojciech Bureš. – Stwierdziłem, że o tym chyba napiszę najwięcej i że
najprzyjemniej będzie mi się o tym pisało. Starałem się wprowadzić do pracy jakieś
moje prywatne sytuacje. Ogólnie jestem zadowolony – przyznał w rozmowie z
„Głosem”.
Nauczycielka Monika Rzymanek za chwilę otworzy kopertę z
tematami i instrukcjami. Fot. Danuta Chlup
Prawdopodobnie najtrudniejszy, a w każdym razie najmniej
popularny był temat zainspirowany słowami ks. Józefa Tischnera: „Gdy nie ma
kultury, (…) człowiek traci pamięć tego, kim jest”. Należało przedstawić swoje
przemyślenia związane z tematem. Wyzwanie to podjęły zaledwie dwie osoby.
– Praca pisemna z języka polskiego jest obowiązkowym
egzaminem szkolnej części matury. Już 7 kwietnia mamy prace pisemne
z języka czeskieg, a dzień później
z języków obcych – podsumowała dyrektor
Polskiego Gimnazjum Maria Jarnot. – Uczniowie piszą w większości z języka
angielskiego, ale nie jest ich dużo, ponieważ większość posiada certyfikaty. A
ci, którzy mają certyfikat minimum na poziomie B2, nie muszą pisać pracy
pisemnej. Nasi uczniowie dosyć dobrze znają język angielski i wykorzystują tę
możliwość. Mamy także po dwie osoby, które będą pisały z języka
francuskiego, niemieckiego i rosyjskiego. Matury ustne będą się odbywały w
dwóch ostatnich tygodniach maja, a już na początku tego miesiąca będą testy
dydaktyczne z języka czeskiego, matematyki oraz języków obcych.