sobota, 18 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy| CZ: Valérie
Glos Live
/
Nahoru

Czeski Cieszyn: Rozpoczęły się matury pisemne | 02.04.2026

W Polskim Gimnazjum im. Juliusza Słowackiego w Czeskim Cieszynie już przed Wielkanocą rozpoczęły się matury pisemne. W środę czwartoklasiści pisali pracę z języka polskiego. Tuż po świętach będą pisali z języka czeskiego i języków obcych.

Ten tekst przeczytasz za 4 min. 60 s
Jaki wybrać temat? Fot. Danuta Chlup

W środę w gimnazjum egzamin pisemny z polskiego zdawało 69 uczniów z trzech równoległych klas czwartych. Rozpoczął się dokładnie o godzinie ósmej. Po rozdaniu tematów maturzyści mieli piętnaści minut na podjęcie decyzji, który z nich wybierają, a później dwie godziny na napisanie prac. Przed rozpoczęciem egzaminu niektórzy uczniowie mieli dość konkretne wyobrażenia o tym, co i w jakiej formie chcieliby pisać. Na przykład Kristian Niedoba zdradził w rozmowie z „Głosem”: – Myślę, że bardzo dobrze pisze się na tematy podróżnicze, na przykład „Podróż, której nie da się zapomnieć”. W każdym razie najbardziej mi odpowiada forma opowiadania.

Tematu stricte podróżniczego na egzaminie wprawdzie nie było, lecz uczniowie mogli wykorzystać m.in. swoje obserwacje i wrażenia z podróży, wybierając temat „W takim miejscu chciałbym żyć”. Należało go opracować w formie szczegółowego opisu.

Maturzyści słuchają informacji na temat przebiegu egzaminu. Fot. Danuta Chlup

Ester Pyszko opisała fikcyjne miasteczko w Skandynawii, otoczone górami. – Starałam się opisać nie tylko to miejsce, ale także jego mieszkańców, całą społeczność – opowiedziała po oddaniu pracy. – Pisałam na przykład o piekarni, gdzie są najlepsze pączki. Na zakończenie napisałam, że chciałabym tam pojechać i że sobie wyobrażam, jak mieszkam w małym domku, gdzie codziennie maluję obrazy i inspiruję się tym cudownym miejscem. Znam Skandynawię i dlatego łatwiej było mi to pisać. – entuzjazm w głosie uczennicy świadczył o tym, że pisanie pracy na taki temat było dla niej przyjemnością.

Miejsce idealne do życia opisywało 18 osób. Zdecydowanie największym wzięciem cieszył się jednak temat numer jeden. W ramy rozprawki należało ująć odpowiedź na pytanie: „Czy warto poświęcić szczęście osobiste dla pracy zawodowej?”. To na pewno ważny dylemat dla młodego pokolenia, ponieważ temat wybrało aż 38 maturzystów, a więc 55 procent ogółu. – Napisałem rozprawkę na temat, czy warto poświęcić szczęście osobiste dla pracy zawodowej. Ten temat wydawał mi się taki całkiem życiowy i całkiem prosty do ujęcia. Myślę, że poszło mi całkiem dobrze – zobaczymy, jakie będą wyniki. Myślę, że szczególnie w dzisiejszych czasach ważne jest, by zwracać większą uwagę na życie osobiste niż na pracę zawodową. Rodzice nawet na wakacjach pracują, zamiast spędzać czas z dziećmi albo poświęcają pracy zawodowej swoje zainteresowania. Trzeba o tym mówić, aby ludzie poświęcali więcej czasu sobie, swojej rodzinie, nie tylko sprawom materialnym – przekonywał Jakub Polášek.

Temat zainteresował także Julię Macurę, która jest wokalistką. Do tematu podeszła rzeczowo. – Szczęście jest bardzo ważną częścią życia, ale trzeba też myśleć o pieniądzach. Bo często w pracy, którą chcielibyśmy robić, trudniej jest zarobić większą ilość pieniędzy – przyznała.

Jedenaście osób postawiło na temat romantyczny: „Napisz list, w którym przekonasz adresata, że od prawdziwej miłości nie da się uciec”. Jednym z nich był Wojciech Bureš. – Stwierdziłem, że o tym chyba napiszę najwięcej i że najprzyjemniej będzie mi się o tym pisało. Starałem się wprowadzić do pracy jakieś moje prywatne sytuacje. Ogólnie jestem zadowolony – przyznał w rozmowie z „Głosem”.

Nauczycielka Monika Rzymanek za chwilę otworzy kopertę z tematami i instrukcjami. Fot. Danuta Chlup

Prawdopodobnie najtrudniejszy, a w każdym razie najmniej popularny był temat zainspirowany słowami ks. Józefa Tischnera: „Gdy nie ma kultury, (…) człowiek traci pamięć tego, kim jest”. Należało przedstawić swoje przemyślenia związane z tematem. Wyzwanie to podjęły zaledwie dwie osoby.

– Praca pisemna z języka polskiego jest obowiązkowym egzaminem szkolnej części matury. Już 7 kwietnia mamy prace pisemne z języka czeskieg, a dzień później z języków obcych – podsumowała dyrektor Polskiego Gimnazjum Maria Jarnot. – Uczniowie piszą w większości z języka angielskiego, ale nie jest ich dużo, ponieważ większość posiada certyfikaty. A ci, którzy mają certyfikat minimum na poziomie B2, nie muszą pisać pracy pisemnej. Nasi uczniowie dosyć dobrze znają język angielski i wykorzystują tę możliwość. Mamy także po dwie osoby, które będą pisały z języka francuskiego, niemieckiego i rosyjskiego. Matury ustne będą się odbywały w dwóch ostatnich tygodniach maja, a już na początku tego miesiąca będą testy dydaktyczne z języka czeskiego, matematyki oraz języków obcych.






Może Cię zainteresować.