niedziela, 19 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Alfa, Leonii, Tytusa| CZ: Rostislav
Glos Live
/
Nahoru

Już nie opowie o starej Karwinie. Przyjaciele wspominają zmarłego Zbigniewa Śmieję | 27.03.2026

W poniedziałek bliscy i przyjaciele pożegnali na pogrzebie zmarłego Zbigniewa Śmieję z Karwiny. Zmarł niespodziewanie w wieku 74 lat.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Zbigniew Śmieja na prelekcji w Suchej Górnej. Fot. ARC J. Polakoviča

Zbigniew Śmieja pochodził z Karwiny-Kopalni. Interesował się dawną Karwiną, kolekcjonował pamiątki i fotografie. Jego zbiory, informacje i kontakty pomogły Janowi Polakovičowi w opracowaniu wydanej w ub. roku książki „Fenomén Stará Karviná”.

– Zbyszek miał bogate zbiory fotografii i pocztówek, wiele rzeczy pamiętał, miał sporo informacji i kontaktów do świadków historii. To mi bardzo pomogło – powiedział Polakovič naszej redakcji. Obaj razem prowadzili prelekcje o starej Karwinie, z którymi objeżdżali domy PZKO i kluby seniora. Tradycją stały się już prowadzone przez nich spotkania dawnych Karwiniaków organizowane w Domu Polskim PZKO we Frysztacie.

– Ja przedstawiałem fakty, Zbyszek dodawał do tego wspomnienia, nadawał tym spotkaniom swojski wymiar, ponieważ mówił „po naszymu” – wspomina Polakovič. Dodaje, że razem mieli przygotować prelekcję o Darkowie i Łąkach, niestety nagła śmierć Śmiei przerwała ich owocną współpracę.

Zmarły był przez ostatnie pięć lat członkiem zarządu Miejscowego Koła PZKO w Karwinie-Nowym Mieście. – Był moją prawą ręką, choć nie był oficjalnie wiceprezesem – mówi o nim Eugeniusz Herman, prezes Koła. – Razem organizowaliśmy wszystkie spotkania i imprezy. Zbyszek zawsze się starał, aby ludzie się zabawili, przygotowywał quizy na różne tematy – wspomina kolegę, którego bardzo będzie mu brakowało.



Może Cię zainteresować.