środa, 26 sierpnia 2026
Imieniny: PL: Ireneusza, Konstantego, Marii| CZ: Luděk
Glos Live
/
Nahoru

Rodzinny polski festyn z Anną  | 28.07.2026

Ogród przy Domu PZKO w Karwinie-Raju w niedzielę od rana tętnił życiem, a jeszcze wieczorem grała tam muzyka. Tak bywa zresztą co roku, kiedy w miejscowej kaplicy odbywa się odpust ku czci św. Anny, a miejscowe koło PZKO organizuje swój festyn.

Ten tekst przeczytasz za 3 min.
„Zaolzi” przywiozło do Karwiny folklor górskich regionów. Fot. BEATA SCHÖNWALD
Pierwsi gości przyszli do Domu PZKO zaraz po porannej mszy świętej. – Na śniadanie przygotowałyśmy kanapki z necówką, a na obiad sznycel z sałatką ziemniaczaną. Ugotowałyśmy 200 porcji i wszystkie się rozeszły. Natomiast po południu oferujemy bigos i parówki z grilla. Prócz tego już od sobotniego popołudnia prowadzimy sprzedaż kołaczy domowego wypieku. Mamy też ciastka do kawy – przybliżyła gastronomiczną ofertę Festynu Polskiego prezes MK PZKO w Karwinie-Raju Maria Švecowa.

Jednak tradycyjnym produktem i zarazem symbolem tej imprezy są serca z piernika. Panie z Klubu Kobiet pieką je już z 10-dniowym wyprzedzeniem, dekorują i każde z osobna pakują w celofan. Zwyczaj ten pielęgnują już od ok. 30 lat.

O godz. 14.00, kiedy rozpoczynał się oficjalnie program Festynu Polskiego, ławki w ogrodzie Domu Polskiego były w większości pozajmowane. Słoneczna pogoda i atrakcyjny program zwabiły całe wielopokoleniowe rodziny, grupki przyjaciół i znajomych. Przyszli też absolwenci nieistniejącej już miejscowej polskiej szkoły. Jej budynek stoi do dziś pomiędzy Domem PZKO i kaplicą. 

 
GALERIA festyn Raj
 

Razem z nimi cieszyli się słonecznym odpustowym popołudniem i jego swojską atmosferą również oficjalni goście imprezy. Konsul Generalna RP w Ostrawie Anna Olszewska podkreśliła to niejednokrotnie w czasie swojego przemówienia. – Jestem ogromnie wzruszona, ponieważ byłam wielokrotnie na tej imprezie i szeregu innych, które MK PZKO Karwina-Raj corocznie organizuje. Kiedy żegnałam się w 2015 roku z Zaolziem, na jednym z ostatnich wydarzeń byłam właśnie tutaj – przekonywała. Wspomniała również byłego prezesa Tadeusza Puchałę, wsparcie konsulatu i zabiegi, żeby odnowić rajski Dom PZKO. W niedzielę mogła podziwiać jego wygląd i funkcjonalność.  

Jeszcze bardziej osobistymi wspomnienia podzielił się wicehetman województwa morawsko-śląskiego Radek Podstawka. To na jednym z tych festynów poznał przed 33 laty swoją przyszłą żonę. Z kolei zastępca prezydenta Karwiny Andrzej Bizoń przypomniał patronkę tej niedzieli, św. Annę, która jest opiekunką m.in. rodzin oraz dziadków i babć. Przy tej okazji złożył życzenia imieninowe wszystkim obecnym Annom. Noszącej to imię konsul generalnej organizatorzy wręczyli kwiaty.   

Po przemówieniach gości na ponad godzinę zawojował scenę i serca publiczności Zespół Folklorystyczny „Zaolzi” z Jabłonkowa. Zaprezentował tańce z Beskidów oraz regionu podhalańskiego Chochołów-Sucha Hora. Po nim swoje sięgające niemal samego nieba żywe piramidy przedstawili „Gimnaści” z Wędryni. Jak zwykle wysłużyli za nie gromkie brawa i słowa podziwu.

Organizatorzy festynu przygotowali też inne atrakcje, wymagające od uczestników festynu pewnej aktywności. Dla dzieci były współzawodnictwa, a dla dorosłych kręgle.


Może Cię zainteresować.