środa, 26 sierpnia 2026
Imieniny: PL: Ireneusza, Konstantego, Marii| CZ: Luděk
Glos Live
/
Nahoru

Kto otruł Boeva!? | 24.08.2026

Smutna wiadomość dotarła z Bułgarii do ostrawskiego ogrodu zoologicznego. Młody orłosęp brodaty Boev, który wylągł się w tutejszym zoo, a następnie został przewieziony do Bułgarii, gdzie wypuszczono go na wolność, został otruty. Ofiarą truciciela padło także siedem innych sępów. – Wszystko wskazuje na to, że chodzi o celowe, nielegalne trucie dziko żyjących zwierząt – informuje na swojej stronie internetowej ostrawskie zoo.

Ten tekst przeczytasz za 1 min. 15 s
Młody orłosęp w gnieździe rodziców. Fot. Petr Vrána

Młodego orłosępa wychowanego w Ostrawie przekazano do Bułgarii w maju ub. roku w ramach międzynarodowego projektu. Był pierwszym żyjącym wolno w Bułgarii osobnikiem tego gatunku od 1972 roku. Dzięki lokatorowi GPS ornitolodzy śledzili trasy, po których się poruszał. Początkowo żył w bułgarskich górach. Wiosną br. wyruszył na długą trasę po Europie. Latał nad Serbią, Rumunią, Węgrami, Słowacją, Polską, Czechami (pojawił się nawet w okolicach Ostrawy), Niemcami i Holandią. Przeleciał w sumie przeszło 14 tys. kilometrów. Otruto go po powrocie do Bułgarii.

– Podobnie jak większość gatunków sępów, orłosępy żywią się wyłącznie padliną, a zatem nie stanowią zagrożenia dla hodowców. Boev przystosował się do warunków panujących w Europie poprzecinanej gęstą siecią autostrad. Żywił się głównie szczątkami zwierząt, które zginęły na drogach – opisuje zoo.

Ptak był dumą ostrawskiego ogrodu zoologicznego i pozostałych uczestników projektu. To, że radził sobie na wolności, potwierdziło, że orłosęp odchowany w zoo, przez rodziców żyjących w tych samych warunkach, jest zdolny do samodzielnego życia na łonie natury. Bezsensowna śmierć Boeva i innych otrutych ptaków jest ciosem dla ornitologów.




Może Cię zainteresować.