W Hucie Trzynieckiej utrzymali zysk na plusie dzięki konsekwentnym oszczędnościom | 22.06.2026
Na walnym zgromadzeniu Huty Trzynieckiej, największej spółki
w grupie Moravia Steel, poinformowano dziennikarzy o aktualnej sytuacji
gospodarczej największego pracodawcy w regionie. Huta utrzymała
swoje finanse na plusie tylko dzięki oszczędnościom.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Huta Trzyniecka z lotu ptaka. Fot. mat. prasowe
Firma wyprodukowała około 2,4 mln ton stali surowej, w zasadzie
tyle samo co w 2024 roku. – To wynik bardzo niski w obecnej branży stalowej i w
dłuższej perspektywie czasowej niemożliwy do utrzymania. Odzwierciedla on
jednak rzeczywistość ostatnich trzech lat, czyli ogromną presję na koszty, ceny
i regulacje – stwierdził dyrektor Huty Trzynieckiej, Roman Heide. – Jednak jako
jedna z niewielu firm stalowych kontynuujemy produkcję, utrzymując jednocześnie
umiarkowaną rentowność. Utrzymaliśmy zysk na plusie głównie dzięki
konsekwentnym oszczędnościom i efektywnemu zarządzaniu – zaznaczył.
Sprzedaż w ramach Huty Trzynieckiej spadła w ubiegłym roku do 44,54 mld koron, jednak dzięki wspomnianym wyżej oszczędnościom firma utrzymała zysk na poziomie 186 mln koron
– Pomimo niekorzystnego rozwoju cen na kluczowych europejskich
rynkach i wpływu skomplikowanej sytuacji geopolitycznej, cała grupa Moravia
Steel była w stanie wypracować skonsolidowany zysk netto w wysokości 748
milionów koron – poinformowała dziennikarzy Petra Juráskowa, rzeczniczka prasowa spółek Moravia
Steel.
Jak podkreślano na walnym zgromadzeniu, cały sektor hutniczy
odczuwa skutki wysokich cen energii, niepewności geopolitycznej, słabego popytu
krajowego i zagranicznego, a jednocześnie rosnącej presji ze strony taniego
importu z krajów spoza Unii Europejskiej, które nie podlegają surowym i
kosztownym regulacjom. W tym przypadku największe zagrożenie dla europejskich
gigantów stwarza produkcja stali w Chinach.