_-_transp.png)
Cieszyńscy policjanci rozwikłali zagadkę zaginięcia 23-latka. Policjanci znaleźli jego ciało zakopane w lesie. W sprawie zabójstwa kryminalni zatrzymali trzech mężczyzn.
23-letni Michał mieszkał w Cieszynie. 1 kwietnia miał wyjechać na dwa tygodnie do Hiszpanii. Trzy tygodnie później zaniepokojona matka zgłosiła policji zaginięcie syna. Niestety, mimo szeroko zakrojonych poszukiwań, mężczyzny nie odnaleziono.
Podczas wyjaśniania sprawy policjanci natrafili na wiele niespójności w relacjach świadków, którzy jako ostatni widzieli Michała. Kolejne informacje wskazywały, że 23-latek nie wyjechał za granicę. Ostatecznie mundurowi zatrzymali trzy osoby. Okazało się, że dwóch z nich zabiło Michała, a chcąc zatrzeć ślady zbrodni, zakopali ciało w lesie w Dębowcu.