_-_transp.png)
Już dziesiątki lat zadajemy sobie pytanie, jak to się stało, że w centrum Europy zrodził się nazizm będący wcieleniem absolutnego zła. Dlaczego Europa na coś takiego pozwoliła. Naród polski jako pierwszy z bronią w ręku przeciwstawił się temu złu, budząc sumienie świata. Opuszczony przez sojuszników, zdradzony i zaatakowany przez sąsiadów z niezwykłą odwagą i determinacją przeciwstawił się agresorowi – mówił Janusz Król, starosta cieszyński podczas czwartkowych obchodów 77. rocznicy wybuchu II wojny światowej oraz Dnia Weterana.
W okolicznościowym przemówieniu, jakie samorządowiec wygłosił podczas patriotycznej manifestacji na placu Poniatowskiego w Cieszynie, przekonywał, że losy narodu polskiego zbyt wiele razy były wystawione na bolesne próby niosące za sobą tysiące ofiar i tragedii. – Dziś stajemy obok sześcioletniego dramatu, który rozpoczął się 77. lat temu. Dramatu milionów ludzi, którzy ponieśli ofiarę na ołtarzu najstraszliwszej w nowożytnych dziejach zbrodni. Pamiętamy o żołnierzach września, o członkach Armii Krajowej i innych organizacji antyhitlerowskich, o bohaterach walczących w powstaniu warszawskim, o zdradziecko wymordowanych w obozach sowieckich. Pochylamy się nad wydarzeniami, które nadal są żywe zarówno wśród pokolenia będącego ich uczestnikiem, jak również wśród nas – mówił Król, a jego przemówienia słuchali m.in. Andrzej Russ, prezes Macierzy Szkolnej w RC oraz Stanisław Gawlik, prezes Sekcji Historii Regionu działającej przy Zarządzie Głównym PZKO.