środa, 14 stycznia 2026
Imieniny: PL: Feliksa, Hilarego, Martyny| CZ: Radovan
Glos Live
/
Nahoru

Andrzej Poczobut wyjdzie na wolność? Jest nadzieja... | 14.11.2025

Statuetka – honorowe odznaczenie „Za wolność słowa”, przyznana przed kilku laty przez Światowe Stowarzyszenie Mediów Polonijnych dla Andrzeja Poczobuta, więzionego od kilku lat w kolonii karnej na Białorusi, została przekazana dziś w depozyt do Polskiej Agencji Prasowej. Stało się to w pierwszym dniu VIII Światowego Forum Mediów Polonijnych.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Teresa Sygnarek przekazuje statuetkę – honorowe odznaczenie „Za wolność słowa” Andrzejowi Poczobutowi. Fot. Tomasz Wolff

Forum Mediów Polonijnych odbywa się od piątku do niedzieli w Warszawie i Pułtusku. O roli mediów mówiła w czasie oficjalnej inauguracji w wyższej izbie polskiego parlamentu, marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska. – Wszystko się od państwa zaczyna, a rzetelna informacja buduje zaufanie i wspólnotę. Dzięki dobrze funkcjonującym mediom Polonia poznaje się nawzajem, dowiaduje się, co dzieje się w jej kraju zamieszkania, a my wiemy, co się u was dzieje. A wy, media polonijne, macie piękne narzędzie, żeby pisać prawdę i tylko prawdę – mówiła.

Najważniejszym punktem programu w Senacie było wręczenie statuetki Słowo Polonii. Tegorocznym laureatem zostało małżeństwo Sabina i Irek Lemansowie, którzy od wielu lat prowadzą polskie audycje w Radiu Polonia Winnipeg. Poznali się kilkanaście lat temu na forum mediów. Mieszkają w kanadyjskiej prowincji Manitoba, w której w zimie temperatury spadają do minus 20 stopni. – Swoimi sercami, w których łączą się pasja, zaangażowanie, społecznictwo, ale także pełen profesjonalizm, są w stanie rozkruszyć każdy lód i sprawić, że pod każdą szerokością geograficzną robi się zwyczajnie gorąco. I to nie tylko na sercu – zabrzmiało w laudacji. Statuetkę wręczyła Teresa Sygnarek, prezes ŚSMP.

O Andrzeju Poczobucie mówił Andrzej Pisalnik z Grodna, mieszkający od kilku lat z rodziną w Polsce. – O Andrzeju można opowiadać długo albo krótko. To nasz kolega, który cierpi za to, czego nie zrobił. Został oskarżony za czyny, których nie popełnił – opowiadał. Najważniejsze jednak zabrzmiało później. Polski rząd w najbliższy poniedziałek zamierza otworzyć przejścia graniczne z Białorusią w Bobrownikach i Kuźnicy Białostockie. Andrzej Pisalnik wyraził nadzieję, że Polska „dobiła targu” z Aleksandrem Łukaszenką i w zamian za ten gest Andrzej Poczobut zostanie wypuszczony na wolność. – Jeżeli nie stanie się to teraz, to musimy nastawić się na długi marsz i kilka kolejnych lat odsiadki Andrzeja – przyznał za smutkiem.




Może Cię zainteresować.