środa, 19 sierpnia 2026
Imieniny: PL: Emilii, Julinana, Konstancji| CZ: Ludvík
Glos Live
/
Nahoru

Trzeba znaleźć nowy język opowiadania o Polsce  | 25.07.2026

Spotkanie z marszałek Senatu, Małgorzatą Kidawą-Błońską, było głównym punktem sobotniego programu drugiej edycji Polonia Camp, która od czwartku do niedzieli odbywa się w Warszawie. W wydarzeniu bierze udział 1500 uczestników z całego świata, w tym 34 młodych Polaków z Republiki Czeskiej.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, dobrze sie czuje w towarzystwie młodych. Fot. Tomasz Wolff

Podobnie jak przed rokiem, Polonia Camp odbywa się na terenie Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego. Czwartek był przeznaczony na zwiedzanie Warszawy, od wczoraj młodzi uczestniczą w różnego rodzaju panelach dyskusyjnych, warsztatach oraz zajęciach sportowych – w piątkowy wieczór podstaw siatkówki uczył ich Paweł Zagumny, legendarny rozgrywający polskiej reprezentacji, sobotę można było zacząć od treningu z Markiem Kolbowiczem, czterokrotnym mistrzem świata i złotym medalistą igrzysk w Pekinie w wioślarstwie.

– Mamy kilkunastu liderów dobrze przygotowanych do tego, żeby wyjechać do swoich krajów i już działać. Obserwuję was z podziwem, wykonujecie mrówczą pracę, budujecie przestrzeń do tego, żeby młoda Polonia mogła być wysłuchana i pokazać, że istnieje. Mam także nadzieję, że tegoroczna edycja to nie tylko twórcza praca, ale także trochę rozrywki i że będziecie się po tej edycji przyjaźnili i to będą silne grupy wsparcia dla Polaków na całym świecie – powiedziała na wstępie marszałek Małgorzata Kidawa-Błońska. Zwróciła także uwagę na fakt, że młodzi podczas Polonia Camp bardzo mało czasu spędzają „siedząc w telefonach”.

Przed spotkaniem z młodymi Małgorzata Kidawa odwiedziła liczne stoiska rozłożone na terenie campusu. Fot. Tomasz Wolff

– Rozmawiacie, rozmawiacie i rozmawiacie, i właściwie, gdyby nie to, że słońce zachodzi i trzeba rano wstać, to byście sobie nie robili przerwy i dalej rozmawiali. A to oznacza, że jeżeli jest z kim i o czym rozmawiać, to przestrzeń do rozmowy jest bardzo duża. To jest bardzo fajne, że chcecie ze sobą rozmawiać – zauważyła.

Formuła spotkania z szefową wyższej izby polskiego parlamentu zakładała pytania z sali. Jeden z uczestników, który aktualnie doktoryzuje się w Danii, pytał, co robią polskie władze, żeby ściągnąć do Polski osoby podobne do niego, wykwalifikowane kadry, specjalistów od IT, jak się wyraził – Polonię doktorską.
– Bardzo się cieszę, że młodzi Polacy kształcą się na całym świecie, ale ważne jest, żeby swoim doświadczeniem dzielili się w Polsce. Są przygotowywane programy, może stypendia w Polsce nie będą od razu tak wysokie, jak w Danii czy innych krajach, ale to już się zmienia – odpowiedziała.

Na pytanie, jakimi wartościami należy się kierować, żeby dbać o polonijną przyszłość Polski. – Przede wszystkim trzeba myśleć cały czas o przyszłości. Korzenie są bardzo ważne, nasza historia i język, ale trzeba to przenosić w przyszłość. Trzeba znaleźć nowy język opowiadania o Polsce – przekonywała.


Może Cię zainteresować.