Turyści, dajcie żyć świstakom | 22.04.2026
W Tatrach
rozpoczął się okres wybudzania świstaków ze snu zimowego. Przyrodnicy z
Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) obserwują na śniegu kolejne nory, z
których zwierzęta wydostają się na powierzchnię po ponadpółrocznej hibernacji.
Park apeluje o zapewnienie im spokoju.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 60 s
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay
Jak
przekazano w komunikacie TPN, świstaki spędzają w zimowych norach zwykle czas
od października do kwietnia, śpiąc całymi rodzinami. Przed zapadnięciem w sen
zimowy dorosłe osobniki osiągają masę około 8 kilogramów, natomiast po
przebudzeniu ważą nawet o połowę mniej.
Jak zwracają
uwagę przyrodnicy, świstaki po wybudzeniu z zimowej hibernacji napotykają na
szereg trudności. Pierwszym wyzwaniem jest wydostanie się na powierzchnię.
Zwierzęta muszą przekopać korytarz przez zalegającą nad norą warstwę śniegu,
która obecnie może mieć nawet metr grubości. Warunki na zewnątrz im nie
sprzyjają – dostęp do pokarmu jest ograniczony, ponieważ wegetacja jeszcze się
nie rozpoczęła. Dodatkowym
zagrożeniem są dla świstaków drapieżniki, które po zimie również intensywnie
poszukują pożywienia. TPN zwraca uwagę, że także działalność człowieka, w tym
m.in. jazda na nartach poza wyznaczonymi trasami, może zakłócać spokój zwierząt
w tym wymagającym okresie.
Wiosna to
dla świstaków również czas rozrodu. „Kolejnym wyzwaniem dla świstaków jest
konieczność jak najwcześniejszego odbycia godów, aby w czerwcu urodziły się
młode. – Jak sami widzicie, taki świstak wiosną ma całkiem sporo na głowie.
Jeśli podczas wędrówki natkniecie się na taką norę – prosimy, nie zbliżajcie
się i nie płoszcie świstaków. Dajmy im spokojnie wrócić do formy – apeluje TPN.
Monitoring
liczebności świstaka przeprowadzony w Tatrach w ostatnich latach wskazuje, że
jedna trzecia populacji tego gatunku zamieszkuje rejon Doliny Pięciu Stawów
Polskich oraz Dolinki za Mnichem. Według szacunków przyrodników z TPN, na
terenie polskich Tatr jest pod 100 do 120 świstaczych nor. Każdą taką norę z
kolei zajmuje od trzech do czterech świstaków.