wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: PL: Kamili, Kamila, Marcelego| CZ: Karolína
Glos Live
/
Nahoru

„Trzecie ucho” pani Wandy | 01.07.2026

Reportaż autorstwa Szymona Brandysa w realizacji Jacka Kurkowskiego o Wandzie Miech, niezwykłej Polce z Zaolzia, zostanie wyemitowany na antenie Radia Katowice. Materiał zatytułowany „Trzecie ucho” będzie można usłyszeć w najbliższą niedzielę, 5 lipca, o godz. 22.05.

Ten tekst przeczytasz za 4 min. 60 s
Realizując reportaż Szymon Brandys zebrał kilka godzin nagrań, odwiedzając Wandę Miech w jej karwińskim mieszkaniu. Fot. ŁUKASZ KLIMANIEC

Bohaterką reportażu jest 97-letnia pianistka Wanda Miech z Karwiny, doskonale znana czytelnikom „Głosu”. Pani Wanda, choć ma już kłopoty ze słuchem, nadal grywa i koncertuje z okazji swoich urodzin. Jej historia jest niezwykła, ponieważ – jak opowiada w reportażu – muzyka, która towarzyszy jej od najmłodszych lat, uratowała życie jej ojcu w czasie II wojny światowej. Oficerowie gestapo, którzy przyszli po niego, zauroczeni grą młodziutkiej Wandzi oraz akompaniamentem jej taty, odstąpili od zamiaru jego aresztowania. A to nie jedyna historia z życia Wandy Miech, którą poznają słuchacze Radia Katowice.

Szymon Brandys, który od dziesięciu lat w każdą niedzielę o godz. 13.05 przygotowuje i prowadzi na antenie Radia Katowice (na częstotliwości 103 FM) audycję „U Polaków za Olzą”, realizując ten reportaż, zebrał kilka godzin nagrań, odwiedzając Wandę Miech w jej karwińskim mieszkaniu oraz towarzysząc jej podczas urodzinowego koncertu. W efekcie powstał barwny dźwiękowy portret wyjątkowej osoby, jaką jest pani Wanda.

Audycja zostanie wyemitowana w niedzielę, 5 lipca, o godz. 22.05 w paśmie reportażowym prowadzonym przez Annę Sekudewicz, jedną z najbardziej cenionych reportażystek radiowych w Polsce. Dziennikarka Radia Katowice od lat tworzy i promuje ambitne formy dokumentalne, zdobywając liczne nagrody i kształcąc kolejne pokolenia reporterów. Jej autorskie pasmo jest miejscem spotkań z najważniejszymi współczesnymi reportażami.

– Polecam gorąco nie tylko mój reportaż, lecz także reportaż radiowy jako gatunek, zwłaszcza w czasach płytkich treści, zalewu rolek, krótkich filmów (shortsów) i innych form wykorzystywanych w mediach społecznościowych – mówi Szymon Brandys. – Reportaże uczą nas uważności, pozwalają wyhamować po intensywnym dniu, a przede wszystkim otwierają nas na historie innych ludzi – dodaje dziennikarz.

Z reportażem „Trzecie ucho”, poświęconym Wandzie Miech, Szymon Brandys zaprezentował swoją pracę podczas Ogólnopolskich Warsztatów Reportażu Radiowego w Tykocinie, zorganizowanych przez Polskie Radio Białystok. Historia 97-letniej pianistki z Karwiny wzbudziła duże zainteresowanie środowiska reportażystów.

– Na Podlasiu przez trzy dni słuchaliśmy po osiem godzin reportaży koleżanek i kolegów z całej Polski, a w ich analizie pomagały nam takie legendy polskiego reportażu, jak Janina Jankowska czy Jan Smyk – dodaje Szymon Brandys. Reportaży tworzonych przez dziennikarzy katowickiej rozgłośni można również słuchać w serwisie podcasty.radio.katowice.pl oraz w aplikacjach podcastowych.

Dziennikarz zachęca również mieszkańców Zaolzia do kontaktu w sprawie audycji „U Polaków za Olzą” pod adresem mailowym: zaolzie@radio.katowice.pl. W końcu każdy ma jakąś historię do opowiedzenia. 
Autor podkreśla, że Radio Katowice konsekwentnie rozwija ambitne formy radiowe. – Radio Katowice w swojej filozofii mocno stawia na ludzkie historie i na słowo. Coraz więcej energii poświęcamy tworzeniu dobrych reportaży i słuchowisk. To procentuje. Nasze realizacje zdobywają najważniejsze nagrody w Polsce – mówi Szymon Brandys.

Jednym z najnowszych przykładów jest reportaż Małgorzaty Lachendro „Pieśni Emilii”, zrealizowany dźwiękowo przez Jacka Kurkowskiego. Audycja opowiada o traumie utraty nienarodzonego dziecka, żałobie i uzdrawiającej sile wspólnoty Bytomskiego Kolektywu Śpiewaczego. Reportaż znalazł się w finale prestiżowego konkursu Grand PiK 2026, zdobył główną nagrodę Silesia Press 2026 oraz Audionomia Award 2026 w kategorii najlepszego reportażu dźwiękowego w Polsce.  W tym samym nurcie mieszczą się także słuchowiska Radia Katowice, w tym nagradzane „Himalaje”, przygotowane we współpracy z Teatrem Śląskim. 

Reportaż polski, a czeski
Ciekawostką jest różnica w rozumieniu słowa „reportaż” po obu stronach granicy. W czeskiej praktyce medialnej „reportáž” częściej oznacza krótszą relację reportera z miejsca wydarzeń – prasową, radiową albo telewizyjną. Takie materiały w czeskim radiu trwają często kilka minut; przykładowo „Reportáže Radiožurnálu” mają od 2 do 10 minut. Natomiast w polskiej tradycji radiowej reportaż to zazwyczaj znacznie bardziej rozbudowana forma. Nie jest zwykłą relacją, ale autorską opowieścią dźwiękową, opartą na bohaterze, dramaturgii, montażu, ciszy i pracy z dźwiękiem. Często trwa kilkanaście, 25 albo nawet 45 minut. Dlatego w Polsce reportaż radiowy uchodzi za jeden z najbardziej wymagających gatunków dziennikarskich – bliski dokumentowi i sztuce radiowej.
 






Może Cię zainteresować.