Cieszyn: sprawa wybuchu kamienicy umorzona. Wiemy, co dalej z budynkami | 28.06.2025
Prokuratura okręgowa w Bielsku-Białej umorzyła sprawę doprowadzenia do wybuchu gazu i zawalenia kamienicy w Cieszynie, w której 29 grudnia 2024 r. zginęły dwie osoby. Śledczy uzasadnili, że mężczyzna podejrzewany o spowodowanie katastrofy zginął w skutek wybuchu. Śmierć poniosła też jego sąsiadka.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 15 s
Wygrodzenie na ul. Głębokiej w Cieszynie pozostanie jeszcze przez kilka miesięcy. Fot. Cieszyn.pl
Przypomnijmy, że wybuch w kamienicy w Cieszynie przy ul. Głębokiej nastąpił nad ranem 29 grudnia. W eksplozji zginęli 46-letni mężczyzna i 78-letnia kobieta. Rzecznik bielskiej prokuratury okręgowej prokurator Paweł Nikiel poinformował w piątek, że według biegłych przyczyną wybuchu „było celowe rozszczelnienie instalacji gazowej, a następnie zainicjowanie eksplozji mieszaniny powietrzno-gazowej”.
– To nie był przypadek. Nie doszło też do awarii infrastruktury czy urządzeń zasilanych gazem – stwierdził rzecznik.
W wyniku śledztwa prokuratorzy uznali, że do katastrofy doprowadził 46-latek. Mężczyzna zginął w wyniku wybuchu dlatego śledczy umorzyli sprawę.
Co dalej z kamienicami, które zostały uszkodzone? Burmistrz Cieszyna Gabriela Staszkiewicz przyznaje, że kamienica nr 30 musi zostać rozebrana do pewnego stopnia.
– Nie zniknie z mapy miasta, ale po analizach wykonanych przez Zakład Budynków Miejskich w znacznym stopniu zostanie rozebrana, żeby nie powodować zagrożenia dla kamienicy nr 28. Na tę chwilę Zakład Budynków Miejskich wybrał projektanta, który zaprojektuje rozbiórkę i odbudowę – wyjaśnia burmistrz Cieszyna.
Przyznaje, że odbudowa pozwoli na usunięcie rusztowań i wygrodzenia na ulicy Głębokiej oraz rozpoczęcie prac na kamienicy nr 34, która będzie remontowana przez wspólnotę mieszkaniową. Miasto zamierza też wykonać alternatywny dojazd pojazdów budowlanych – od strony placu Teatralnego. W tym celu konieczna będzie rozbiórka przestrzeni od strony ul. Kominiarskiej, żeby budowlańcom było łatwiej dojechać.
– Nie wyobrażamy sobie, żeby ul. Głęboka znów była placem budowy – zaznacza Gabriela Staszkiewicz.
Sęk w tym, że uzyskanie pozwolenia na budowę, zrobienie projektu i rozpoczęcie prac to kwestia kilku miesięcy. Dlatego przez okres wakacji wygrodzenie na ul. Głębokiej na wysokości zniszczonych kamienic na pewno pozostanie.
– Jesteśmy w kontakcie z konserwatorem zabytków. Musimy odbudować te kamienice zgodnie z jego wytycznymi. Ściany frontowe muszą być takie, jak wcześniej. Nie ma mowy o zmianie kubatury budynku. Wszystko ma wrócić do takiego stanu, jak ulica Głęboka wyglądała przed wybuchem – zaznacza burmistrz Cieszyna.