Człowiek, jak widzi go młodzież | 09.04.2026
Niemal
po sąsiedzku, w Galerii „Strych” Miejskiego Ośrodka Kultury „Strzelnica” w
Czeskim Cieszynie trwa wystawa prac młodych twórców Polskiego Gimnazjum im.
Juliusza Słowackiego w Czeskim Cieszynie pn. „Przenikanie”. Tematem tegorocznej 17. edycji jest Człowiek. W środę po południu odbył się jej
wernisaż.
Ten tekst przeczytasz za 3 min. 45 s
Uczestniczące w wernisażu gimnazjalne artystki. Fot. Beata Schönwald
Gimnazjalne
plastyczne „Przenikanie” od lat było związane z Białą Galerią Teatru
Cieszyńskiego. Rok temu, z uwagi na remont tego budynku, miało swoją premierę
na „Strychu”. W tym roku poddasze „Strzelnicy” gości je ponownie. – Na chwilę
obecną nie ma w Teatrze Cieszyńskim przestrzeni do organizowania wystaw, a
szkoda. Cieszyn stracił dość cenne miejsce do prezentowania różnego rodzaju
dorobku artystycznego. Z drugiej strony trzeba przyznać, że „Strych” ma swój
klimat – stwierdził pomysłodawca i organizator „Przenikania”, nauczyciel
wychowania plastycznego w Polskim Gimnazjum w Czeskim Cieszynie Władysław
Kubień.
W
tym roku wystawie przewodniczył temat Człowiek – szeroki, ale też „dość
niebezpieczny”, jak zauważył pedagog. – Niebezpieczny z tego względu, bo nie
wiadomo, jak go ugryźć, z której strony na niego popatrzyć – przekonywał.
Praca Danieli Čudkowej pokazuje, jakie ślady
człowiek pozostawia po sobie w przyrodzie. Fot. Beata Schönwald
Artyści,
zarówno ci wywodzący się z szeregów uczniowskich, jak i goście absolwenci
gimnazjum, „ugryźli” go w różny sposób tak pod względem techniki, jak i treści.
Na wystawie znalazły się bowiem prace począwszy od klasycznego rysunku
studyjnego, przez rysunek ilustracyjny, akryl, aż po obiekty, asamblaże i
instalacje.
– To
nie był trudny temat. Wręcz przeciwnie, ponieważ był bardzo ogólny, człowiek
mógł się zastanowić nad jakąkolwiek dziedziną, nad rzeczami, które zrobił
dobrze lub źle, na tym, co go z czymś łączy lub dzieli. W swojej pracy chciałam
podkreślić, że w kwestii człowieka w moim życiu najważniejszą postacią jest Pan
Jezus. I chociaż sami jesteśmy – jak mówi Biblia – tylko prochem, to Bóg daje
nam wartość, dzięki której stajemy się ludźmi – wyjaśniła „Głosowi”
trzecioklasista Elżbieta Bień. Jezus jako Syn Człowieczy, ale też Bóg ukrzyżowany,
stał się centralną postacią również obrazu namalowanego przez Miriam Lisztwan.
Pierwszoklasistka
Anna Jiravská przygotowała na wystawę dwie prace. – Pierwsza pokazuje, że
chociaż człowiek się zmienia, starzej i czas go „mieli”, to wokół niego
pozostaje wszystko takie same. Drugi obraz jest trochę przekorny, bo często
słyszałam, że aby być człowiekiem, trzeba mieć serce. A namalowana przeze mnie
postać ma serce, ale nie jest człowiekiem – wyjaśniła skądinąd utalentowana
recytatorka i laureatka kilku nagród. – Malowanie daje mi o wiele większe pole
do popisu niż recytowanie. Kocham to robić. Przez jakiś czas myślałam nawet o
szkole artystycznej – przyznała.
Anna Jiravská wystawia dwie prace. Fot. Beata Schönwald
Z
kolei Daniela Čudkowa postanowiła zwrócić uwagę na ślady, jakie człowiek
zostawia po sobie w środowisku naturalnym. W podłoże pokryte warstwą suchych,
jesiennych liści wkomponowała śmieci, na które można natrafić, spacerując po
parku lub lesie. – Kiedy wpadłam na ten pomysł, była akurat zima. Liście
wydobywałam więc spod śniegu, a potem je w domu suszyłam – zdradziła
drugoklasistka. Jak zauważyła, dzięki tak obszernym tematom jak Człowiek,
uczestnicy „Przenikania” mają dużą dowolność, co pokazuje różnorodność prac.
W
tegorocznej odsłonie „Przenikania” prezentuje swoją twórczość 15 uczniów
Polskiego Gimnazjum oraz 3 gości, absolwentów tej placówki. Jak zauważył bowiem
Władysław Kubień podczas środowego wernisażu, pokazywanie prac gościnnych
twórców jest jednym z możliwych kierunków rozwoju tego projektu. Te tegoroczne
można oglądać do 24 bm.