sobota, 18 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy| CZ: Valérie
Glos Live
/
Nahoru

Karwina: Co kryją „Powłoki” Pauliny Bubík Szotkowskiej  | 07.03.2026

W każdym z nas znajdują się różne powłoki i za każdym razem, kiedy odkrywamy jedną, pojawia się następna. To myśl przewodnia twórczości Pauliny Bubík Szotkowskiej. Jej prace składają się z wielu warstw i dzięki temu zmuszają odbiorcę do poszukiwania głębi. „Powłoki” to również tytuł najnowszej wystawy, którą przez cały marzec można zwiedzać w Bibliotece Regionalnej przy Rynku Masaryka w Karwinie-Frysztacie.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Paulina Bubík Szotkowska przy swoich obrazach. Fot. BEATA SCHÖNWALD
– Ta wystawa to taka kolejna podróż przez moje życie, ale też przez życie moich przyjaciół i moich bliskich, przez różne sytuacje i zdarzenia. Ale to również podróż przez nasze podróże, bo często z mężem wyjeżdżamy, najczęściej do Włoch, i w czasie tych pobytów, trwających miesiąc, a nawet dwa, powstaje dużo moich prac. Wystawa „Powłoki” odzwierciedla, ile powłok kryje się w człowieku, dlatego moje obrazy są wielowarstwowe, a projekty modowe czasami prześwitają, dając wgląd do tego, co znajduje się pod spodem – powiedziała „Głosowi” artystka w czasie piątkowego wernisażu.

Prace Pauliny Bubík Szotkowskiej zajmują w karwińskiej bibliotece parter i piętro. Na dole zostały zainstalowane obrazy nieco większych rozmiarów, na piętrze mniejsze, a oprócz nich rysunki, ilustracje, projekty odzieżowe, lampy materiałowe, a nawet kadry z jej autorskiego filmu o modzie pt. „Inside”. – Chciałam tutaj pokazać coś z każdej dziedziny, którą się zajmuję. Wybrałam te rzeczy, które uważam za najbardziej wyraźne i wymowne – stwierdziła.
 
GALERIE Pualina Bubik
 
Magdalena Peč Żuraw przedstawiła publiczności tę wszechstronną artystkę jako uosobienie wiosny, osobę delikatną, wrażliwą, ale też odważną, podejmującą kolejne wyzwania. Jednym z ostatnich było stworzenie przez nią scenografii do najnowszego spektaklu Sceny Bajka Teatru Cieszyńskiego „Dziwożona”. – Ona wciąż szuka nowych kanałów dotarcia do odbiorcy i do samej siebie – zauważyła.

Paulina Bubík Szotkowska jest absolwentką kierunku projektowania ubioru w Technikum Artystycznym we Frydku-Mistku oraz Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru w Krakowie.

– Wielokrotnie nagradzana, doceniana przez publiczność i kręgi artystyczne. Posługuje się wieloma technikami, jak akryl, spray, pastele, pisaki, oraz różnymi materiałami, jak papier, tektura, tkanina, sznurki. W sposób figlarny, uroczy, ale też bardzo konsekwentny i przemyślany potrafi łączyć je z sobą – zaznaczyła Magdalena Peč Żuraw.

Paulina Bubík Szotkowska swoją twórczością odsłania przed odbiorcą świat kobiecej delikatności i wrażliwości, ale też świat dziecięcych marzeń. Jak podkreśliła, ponieważ jest kobietą, nie potrafi robić tego inaczej niż właśnie po kobiecemu.

Piątkowy wernisaż pochodzącej z Łomnej Dolnej, a mieszkającej obecnie w Czeskim Cieszynie plastyczki i projektantki odbył się z udziałem jej męża Adama. Na jej życzenie zaśpiewał i zagrał dla publiczności kilka swoich polskich piosenek. Niektóre artystyczne projekty małżonkowie realizują wspólnie. 


Może Cię zainteresować.