Węgry kolejnym krajem z euro? | 15.04.2026
Komisja
Europejska przedstawi latem ocenę postępów państw UE spoza strefy euro, w tym
Węgier, na drodze do przyjęcia wspólnej waluty – powiedział rzecznik Komisji
Europejskiej Balazs Ujvari. Przyjęcia euro chce Peter Magyar, lider partii,
która w niedzielę zdobyła najwięcej głosów w wyborach na Węgrzech.
Ten tekst przeczytasz za 2 min.
Węgry mogą być kolejnym krajem w Unii Europejskiej, w którym bedzie obowiązywać wspólna waluta euro. Fot. Pixabay
Magyar w
kampanii wyborczej deklarował wolę wprowadzenia Węgier do eurolandu w ramach
planowanego „powrotu kraju do Europy”. Chęć zastąpienia węgierskiego forinta
wspólną europejską walutą potwierdził na konferencji prasowej w poniedziałek,
dzień po zwycięstwie swojej partii TISZA w wyborach parlamentarnych na
Węgrzech.
Poproszony o
komentarz w tej sprawie, Ujvari przypomniał, że wszystkie państwa członkowskie
z wyjątkiem Danii, która wynegocjowała umowę o wyłączeniu, są prawnie
zobowiązane do przystąpienia do strefy euro. – Oczywiście to poszczególne kraje
same dostosowują swoją ścieżkę do euro i nie ma narzuconego harmonogramu –
zaznaczył. – Komisja Europejska przedstawia swoją ocenę postępów państw
członkowskich spoza strefy euro w procesie przyjmowania euro w raporcie
konwergencji, który jest przygotowywany co dwa lata. Ostatnim razem został on
sporządzony w czerwcu 2024 r. Kolejny raport zostanie więc opublikowany w tym
roku, latem – dodał.
Do strefy
euro należy obecnie 21 państw UE. Euroland rozszerzył się z początkiem roku,
kiedy dołączyła do niego Bułgaria. Sześć państw UE pozostaje przy własnych
walutach. Poza Węgrami są to: Czechy, Dania, Polska, Rumunia i Szwecja.
Warunkiem
wejścia do strefy euro jest spełnienie czterech kryteriów (zwanych
konwergencyjnymi). Chodzi o: stabilność cen (niska inflacja), stabilne finanse
publiczne (deficyt budżetowy poniżej 3 proc. PKB i dług publiczny poniżej 60
proc. PKB), stabilność kursu walutowego (udział w tzw. mechanizmie ERM II, tzw.
poczekalni strefy euro, przez co najmniej dwa lata bez poważnych zaburzeń
kursowych) i zbieżność długoterminowych stóp procentowych (średnia nominalna
długoterminowa stopa procentowa może być wyższa o maksymalnie 2 pkt proc. od
średniej stóp procentowych w trzech krajach UE o najniższej inflacji).
Po
zwycięstwie Magyara w wyborach parlamentarnych węgierski forint umocnił się do
poziomu niespotykanego od czterech lat.