sobota, 6 czerwca 2026
Imieniny: PL: Laury, Laurentego, Nory| CZ: Norbert
Glos Live
/
Nahoru

Karwina: Polskie tańce narodowe otworzyły festiwal wielu kultur | 31.05.2026

Frysztacki Rynek Masaryka ożył w sobotę tradycjami różnych narodów i kultur. Od przedpołudnia aż do godzin wieczornym grał kolorowymi strojami, tańcami, śpiewem, muzyką i zapachami specjałów kulinarnych z bliska i z daleka. To wszystko za sprawą kolejnej edycji festiwalu pn. „Przenikanie kultur”.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
„Bystrzyca” w nowych strojach łowickich. Fot. BEATA SCHÖNWALD
Impreza ta ma zadanie pokazanie różnorodności i wielobarwności kulturowej regionu, w tym również Karwiny, gdzie żyje obok siebie wiele mniejszości narodowych. Podczas festiwalu prezentują one swój folklor oraz typową, tradycyjną gastronomię.

W sobotę pogoda niespecjalnie sprzyjała festiwalowi odbywającemu się w plenerze. Pierwszych wykonawców i pierwszych widzów frysztacki rynek przywitał deszczem. – Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga, opowiedz mu o swoich planach – skwitowała ten fakt moderatorka tego wydarzenia Marcela Mrózkowa. Po południu wyjrzało już jednak nawet słońce.

Inauguracyjny polonez „Bystrzycy”. Fot. BEATA SCHÖNWALD

Na scenie wystąpiły zespoły prezentujące folklor polski, słowacki, grecki, romski, żydowski i wietnamski. Inauguracyjny polonez należał do Zespołu Regionalnego „Bystrzyca”. Tancerze wykonali po nim jeszcze oberka i kujawiaka. Natomiast w drugiej części zaprezentowali tańce „gorolskie” i żywieckie. Grała kapela „Bezmiana”.

– Dziś po raz pierwszy nasi tancerze wystąpili w nowych strojach łowickich, które dopiero co wypakowaliśmy z pudeł. Przyszły do nas prosto z Łowicza i są cudowne – cztery komplety dla dziewczyn, a cztery dla chłopaków – zdradziła „Głosowi” kierowniczka „Bystrzycy” Renata Podermanska.

Na karwińskie „Przenikaniu kultur” organizatorzy zaprosili również polskie zespoły z Hawierzowa-Błędowic. W popołudniowym programie folklor cieszyński oraz górniczy przedstawili „Mali Błędowianie” i  Zespół Regionalny „Błędowice”. Były „Szóstka”, „Ostrawski”, „Gore lipka”, „Szeł stary kole fary”, „Koło, koło młyński” czy „Jak jo chodził do szkoły”. W sumie zaprezentowali aż 17 pozycji, a niektóre z nich – jak zaznaczyła kierowniczka „Błędowic” Dorota Pawlas – miały tu swoją premierę.

Zespół folklorystyczny „Liceum Greczynek”. Fot. BEATA SCHÖNWALD

Zaplecze festiwalu tworzyły stoiska gastronomiczne oraz prezentujące rzemiosło ludowe. Panie z Miejscowego Koła PZKO w Karwinie-Frysztacie sprzedawały kołaczyki z makiem i serem. Na tę okazję upiekły ich 400. Swoje stoisko, niedaleko sceny miał też Oddział Literatury Polskiej Biblioteki Regionalnej w Karwinie. – Oferujemy książki, zarówno starsze za grosik, jak i książki nowe dla dzieci i dorosłych. Mamy tu m.in. literaturę regionalną oraz najnowszą książkę Danuty Chlupowej. Dla najmłodszych przygotowałyśmy również quiz – powiedziała bibliotekarka Marta Orszulik.   

Organizatorem festiwalu „Przenikanie kultur” jest Miejski Dom Kultury w Karwinie. Odbywa się on z dofinansowaniem Województwa Morawsko-Śląskiego.


Może Cię zainteresować.