Paralotniarz runął na ziemię | 19.05.2016
Ratownicy lotniczego pogotowia udzielili w
środę pomocy niefortunnemu paralotniarzowi, który runął na ziemię z wysokości około
15 metrów. Do zdarzenia doszło w Ligocie Górnej na zboczach góry Praszywa.
Ten tekst przeczytasz za 60 s
Fot. mat. prasowe
Informacja o wypadku dotarła
do centrum operacyjnego po godz. 17.00. Na miejsce poleciał helikopter
pogotowia lotniczego. 52-letni mężczyzna zawadził przy starcie skrzydłem
paralotni o drzewo. W rezultacie spadł z około 15 metrów na ziemię. Ze względu
na zalesiony teren lekarz z ratownikiem medycznym dotarli do paralotniarza na
piechotę. Mężczyzna był przytomny, ale doznał kontuzji kręgosłupa. Po
udzieleniu pierwszej pomocy zapadła decyzja o podniesieniu poszkodowanego z
pomocą helikoptera. Ratownicy górscy musieli jednak przenieść mężczyznę na
pobliską leśną ścieżkę, gdzie możliwe było wykonanie odpowiedniego manewru.
Pilot śmigłowca nadleciał nad wyznaczone miejsce i z pomocą specjalistycznej
kapsuły przetransportował poszkodowanego na Praszywę. Tam został on zabrany na
pokład helikoptera i przetransportowany do Szpitala Uniwersyteckiego w
Ostrawie.