_-_transp.png)
Nad Wisłą 2020 miał być rokiem m.in. Bitwy Warszawskiej (w 100. rocznicę) oraz rokiem św. Jana Pawła II (w 100. rocznicę urodzin). W sierpniu przypadała też setna rocznica końca Księstwa Cieszyńskiego, czyli podziału regionu między Czechosłowację a Polskę. Niespodziewanie rocznicowych obchodów nie było, za to nad Olzą żyliśmy szczelnym zamknięciem czesko-polskiej granicy.
W Polsce rok 2020 upłynął – podobnie jak w całej Europie – pod znakiem epidemii koronawirusa. Pierwszy przypadek zakażenia wirusem SARS-CoV-2 stwierdzono 4 marca. Osiem dni później w poznańskim szpitalu zmarła 57-latka zakażona wirusem SARS-CoV-2. 12 marca Warszawski Indeks Giełdowy WIG 20 spadł łącznie o 13,28 proc., czyli najwięcej od kiedy istnieje. 20 marca w kraju zaczął obowiązywać stan epidemii. Szerzący się koronawirus sparaliżował dużą część gospodarki i kończący się rok będzie dla Polski najgorszym od początku transformacji. Zamiast rozwoju, będzie regres, a Komisja Europejska prognozuje, że PKB Polski spadnie o 3,6 proc.
W polskiej polityce najważniejszym wydarzeniem 2020 r. były wybory prezydenckie. Pierwotnie miały się odbyć 10 maja, jednak w związku z epidemią pojawiły się głosy o konieczności przesunięcia ich daty. Ostatecznie wybory odbyły się 28 czerwca i 12 lipca, a wygrał je prezydent Andrzej Duda, pokonując w drugiej turze kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego. Niespodziewanie prawdziwa polityczna bomba wybuchła jesienią. 22 października Trybunał Konstytucyjny orzekł, że przesłanka embriopatologiczna przerwania ciąży jest niezgodna z Konstytucją RP, co wywołało falę trwających do dziś protestów.
2020 był rokiem przestępnym i niestety tylko potwierdza złą sławę tych lat. W 2020 r. Polacy zapamiętają maseczki na twarzach, puste ulice wiosną, zamknięte sklepy i... salony fryzjerskie, wakacje w kraju, a także blaski i cienie zdalnej pracy oraz edukacji. Rok temu takiego obrotu spraw nikt się nie spodziewał.