sobota, 18 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy| CZ: Valérie
Glos Live
/
Nahoru

Emocje sięgają zenitu! W weekend rusza finał Tipsport Ekstraligi  | 17.04.2026

Już w ten weekend ruszają finałowe mecze Tipsport Ekstraligi hokeja na lodzie pomiędzy Dynamem Pardubice i Stalownikami Trzyniec. Aż do środy Stalownicy czekali na rywala w finale, półfinałowa seria Sparty Praga z Pardubicami była bowiem zacięta do samego końca, a Dynamo o awansie przesądziło dopiero w siódmym starciu we własnej hali, wygrywając piłkarskim wynikiem 1:0. Taktyczne bitwy z nastawieniem na poukładane defensywy spodziewane są też w finale, który w sobotę i niedzielę zagości w Pardubicach, a w środę i czwartek w Trzyńcu.

Ten tekst przeczytasz za 3 min. 30 s
Stalownicy spotkali się wczoraj na treningu, na który zaprosili też dziennikarzy. Fot. Zenon Kisza
Zapowiada się zacięta seria

Dynamo Pardubice – klub, który w tym sezonie budzi grozę, a w finale jego ambicje będą równie wysokie. Tak w skrócie można scharakteryzować finałowego przeciwnika Stalowników Trzyniec. Atut własnego lodowiska w pierwszych dwóch pojedynkach finałowych będzie po stronie Pardubic, które profitują z faktu, że wygrały rundę podstawową Tipsport Ekstraligi. Gdyby wynik środowego półfinału był korzystny dla Sparty, wtedy to Trzyńczanie rozpoczynaliby walkę o złoto ekstraligi u siebie. „Gdybanie” pozostawmy jednak na dyskusje w kawiarniach, rzeczywistość lekko sprzyja w pierwszych dwóch meczach hokeistom Pardubic, ale Trzyńczanie z całą pewnością nie sprzedają tanio skóry. Na korzyść Stalowników może zaś przemawiać dłuższy okres regeneracji, jaki sami zgotowali sobie w prezencie zawodnicy trenera Borisa Žabki – wygrywając półfinałową batalię z Karlowymi Warami w pięciu meczach 4:1. W czwartek Trzyńczanie spotkali się na wspólnym treningu, na który zaprosili też dziennikarzy (zdjęcia dla „Głosu” Zenon Kisza). 
 
GALERIE Trening
 
Przygotowania bez zgrzytów

Trzyńczanie powalczą o siódmy mistrzowski tytuł w klubowej historii w możliwie najsilniejszym składzie. W przesądzającym o awansie do finału zwycięskim spotkaniu z Karlowymi Warami w pozycji trzynastego napastnika zagrał Petr Sikora, który szybko wyleczył kontuzję ręki. „Ice time”, czyli czas pobytu na lodzie, 20-letniego utalentowanego hokeisty nie był wprawdzie najwyższy, ale liczyła się odwaga i determinacja, z jaką Sikora podszedł do meczu w trudnych dla siebie okolicznościach. Gwiazdą tego spotkania został inny „młody wilk” w ekipie Borisa Žabki, 19-letni Matěj Kubiesa. Właśnie jego bramka na 3:2 w dogrywce zapewniła Stalownikom przepustkę do finału, po dwóch latach nieobecności w meczu na szczycie rozgrywek play off.

Jak dobrze mieć Ciencialę

Kluczem do sukcesu w sporcie jest nie tylko siła ciała, ale również umiejętność pracy z własnym umysłem. W finale Tipsport Ekstraligi psychologiczna przewaga powinna być po stronie Stalowników, którzy dwa lata temu właśnie w finale z Pardubicami radowali się z szóstego złotego medalu Tipsport Ekstraligi. Złotego gola zdobył wtedy w drugiej dogrywce napastnik David Cienciala, który w swoim CV może spokojnie napisać… „Pardubice to moja specjalność”. Za majstersztyk można uznać jego „one man show” w siódmym ćwierćfinałowym pojedynku Trzyńca z Pardubicami w sezonie 2017/2018, w którym Cienciala zaliczył siedem asyst (!), a Stalownicy również jego zasługą rozbili rywala różnicą klasy 8:1. Kibice Stalowników nie mieliby nic przeciwko temu, by wychowanek podbeskidzkiego klubu dołączył kolejne cegiełki do swojego życiorysu w rozpoczynającym się jutro finale.
HARMONOGRAM FINAŁOWEJ SERII (do czterech zwycięskich meczów)
Sobota 18 kwietnia: Pardubice – Trzyniec (17.30)
Niedziela 19 kwietnia: Pardubice – Trzyniec (17.00)
Środa 22 kwietnia: Trzyniec – Pardubice
Czwartek 23 kwietnia: Trzyniec – Pardubice
Niedziela 26 kwietnia: Pardubice – Trzyniec
Wtorek 28 kwietnia: Trzyniec – Pardubice
Czwartek 30 kwietnia: Pardubice – Trzyniec 



Może Cię zainteresować.