Nowy sezon czas zacząć. Start pierwszej i drugiej ligi piłkarskiej w RC | 24.07.2026
Najbliższy weekend w naszym regionie będzie należał do fanów
futbolu. Jeszcze nie zdążyliśmy ochłonąć z emocji, które wygenerował zakończony
w miniony weekend mundial w Kanadzie, USA i Meksyku, a przed nami kolejna
porcja wrażeń. Tym razem związanych ze startem nowego sezonu w profesjonalnych
rozgrywkach klubowych. W sezonie 2026/2027 na celowniku „Głosu” znajdą się aż cztery kluby z naszego
regionu: Banik Ostrawa (Chance Liga), MFK Karwina, FK Trzyniec i Banik Ostrawa
B (Chance Liga Narodowa).
Ten tekst przeczytasz za 4 min. 15 s
Piłkarze Trzyńca szykują się do piątkowego wyjazdowego meczu z Prościejowem. Na zdjęciu trener Tomáš Hejdušek. Fot. Roman Baselides
To będzie specyficzny
sezon piłkarski, bo zamiast dwóch naszych drużyn w najwyższej klasie
piłkarskiej zobaczymy tylko jedną – Banik Ostrawa. Piłkarze Karwiny, jak już
informowaliśmy wcześniej w obszernych relacjach, przyjęli karę degradacji do
Chance Ligi Narodowej, która jest pokłosiem afery korupcyjnej w czeskim
futbolu. Złapany w sidła policji antykorupcyjnej prezydent miasta Karwiny, Jan
Wolf, nie przyznaje się do zarzutów wręczania łapówek, a śledztwo w jego
sprawie wciąż nie zostało jeszcze zamknięte. Mimo wszystko karwiński klub
wycofał się z gry w Chance Lidze i rozpoczynający się dziś sezon 2026/2027
spędzi na zapleczu, w drugiej lidze.
Władze MFK Karwina deklarują wprawdzie chęć szybkiego
powrotu do najwyższej klasy, ale naszym zdaniem będzie ciężko. Tym bardziej że
w drugoligowej stawce znajdują się też ambitne zespoły Dukli Praga (spadkowicza
z Chance Ligi), Opawy, Táborska
czy Jihlawy. Właśnie z Opawą podopieczni Romana Westa zmierzą się w najbliższy
poniedziałek w 1. kolejce sezonu. Spotkanie na stadionie w Opawie rozpoczyna
się o godz. 18.00, a według naszych informacji, do Opawy szykuje się pokaźna
grupa karwińskich kibiców, by wesprzeć piłkarzy w tym ważnym starciu.
W Karwinie przedłużył swoją piękną karierę obrońca Jiří Fleišman (na pierwszym planie). Fot. mfkkarvina
W tych samych
rozgrywkach, w których o punkty powalczą Karwiniacy, znajdują się też piłkarze
Trzyńca. Podbeskidzki klub wrócił do drugiej najwyższej klasy rozgrywek po
trzech latach przerwy, z bagażem nowych doświadczeń oraz pokorą wobec rywali w
Chance Lidze Narodowej. Lipcowe mecze kontrolne pokazały w dodatku, że jeszcze
nie wszystko współgra idealnie i zespół Tomáša Hejduška
będzie potrzebował czasu na rzetelną aklimatyzację w gronie drugoligowców.
Naszym zdaniem problemy natury spadkowej powinny jednak
ominąć trzyniecką ekipę, w której nie brakuje doświadczonych piłkarzy,
przygotowanych mentalnie do gry o drugoligową stawkę. Kapitanem zespołu
pozostaje napastnik René Dedič,
jeden z głównych bohaterów trzecioligowej ścieżki prowadzącej do upragnionego
celu – powrotu do drugiej ligi. Trzyńczanie na pierwszy ogień zmierzą się dziś
o godz. 18.00 w wyjazdowym meczu z Prościejowem.
Piłkarze Banika przygotowują się do sobotniego meczu ze Zlinem. Fot. Banik Ostrawa
Trzecie największe miasto w Republice Czeskiej, Ostrawa,
wystawi w nowym sezonie dwie drużyny w profesjonalnych rozgrywkach. Pierwszy
zespół Banika Ostrawa, po desperackim uratowaniu Chance Ligi w sezonie 2025/2026, nastawia się na zupełnie
inną piłkarską bajkę. Po dużym przemeblowaniu drużyny, a także zmianach w
sztabie trenerskim, ma być lepiej pod każdym względem. Czy jednak faktycznie
nadchodzą lepsze czasy dla Banika, o tym przekonamy się dopiero w najbliższych
dniach. Wgląd w aktualną formę drużyny Romana Skuhravego dadzą od razu pierwsze
dwie kolejki – w sobotę wyjazdowy mecz ze Zlinem (17.00), a w następny weekend
pierwszoligowy szlagier ze Slavią Praga na Miejskim Stadionie w Witkowicach. W
Ostrawie powinni szybko zapomnieć o fatalnym sprawdzianie generalnym z
Trenczynem, przegranym 2:3, i przestawić się na „modus operandi” Chance Ligi.
Rezerwy Banika Ostrawa prowadzone od nowego sezonu przez
Roberta Pištěka przystępują
do drugoligowych rozgrywek bez większej nerwówki. Jeśli nie dojdzie do
kataklizmu, to B drużyna Ostrawy nie powinna mieć większych problemów w meczach
Chance Ligi Narodowej. Pištěk, który
przejął pałeczkę z rąk Josefa Dvorníka,
ma do dyspozycji zgrany, młody zespół głodny sukcesu. Spora część zawodników
przygotowujących się do sezonu w drugiej lidze przy dobrej konstelacji gwiazd
może awansować nawet do A składu Banika Ostrawa. Rezerwy Banika rozpoczynają
walkę w drugiej lidze w najbliższą niedzielę o godz. 14.30 z FC Vlašim.
Kadry drużyn u progu sezonu 2026/2027 w piątkowym, drukowanym wydaniu gazety.