Robert Lewandowski wśród gigantów | 19.03.2026
Robert Lewandowski strzelił kolejne dwie bramki w Lidze
Mistrzów, umacniając się wśród gigantów tych rozgrywek – skomentowały w środę
hiszpańskie media zwycięstwo Barcelony nad Newcastle United 7:2 i awans
Katalończyków do ćwierćfinału LM, gdzie trafią na Atletico Madryt.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 45 s
Robert Lewandowski po triumfie nad Newcastlem. Fot. FC Barcelona facebook
„Barcelona zadaje cios w Europie” – napisał kataloński
dziennik „Mundo Deportivo”. „Podopieczni Hansiego Flicka rozegrali
oszałamiającą drugą połowę” – dodała gazeta „AS”. „Spektakularne zwycięstwo” –
napisał z kolei kataloński „Sport”.
Lewandowski wyszedł w pierwszym składzie, wciąż nosząc maskę
ochronną po kontuzji twarzy. Polski napastnik przebywał na boisku do 66. minuty
i strzelił dwie bramki. To jego 108. i 109. trafienie w LM, a Newcastle było
41. klubem, któremu „Lewy” strzelił gola w tych rozgrywkach.
To historyczny wyczyn Lewandowskiego. „Gdy rozgrywki
wkraczają w decydującą fazę, Polak reaguje tak, jak robił to przez całą swoją
karierę: strzelając gole” – podkreślił „Sport”. Dwie bramki w środę „umacniają
jego pozycję wśród gigantów tych rozgrywek” – dodała gazeta.
„Sport” ocenił występ Polaka na „ósemkę” w 10-stopniowej
skali. Według gazety „Lewy” wykonał ogromną pracę bez piłki, a jego występ to
oznaka powrotu do formy, której Barcelona bardzo potrzebuje.
Na boisku w 82. minucie pojawił się również Wojciech
Szczęsny, zmieniając kontuzjowanego Joana Garcię. Jego występ media określiły
jako „nieoczekiwany”. „Sport” ocenił go na „siódemkę”. „Spokojny jak zwykle,
odważył się nawet na kilka zwodów w polu karnym” – zauważyła gazeta w
uzasadnieniu.
Jak donosi dziennik „AS”, podstawowy bramkarz „Blaugrany”
może pauzować od dwóch do trzech tygodni, co oznacza, że Szczęsny znów
najprawdopodobniej zagości między słupkami drużyny ze stolicy Katalonii.