Upały nie odpuszczą. Gorąco będzie w naszym regionie co najmniej do połowy sierpnia | 06.08.2026
Fala upałów
pozostanie z nami co najmniej do końca przyszłego tygodnia. Wszystkie serwisy
meteorologiczne są zgodne co do tego, że po weekendowym lekkim spadku
temperatury do granic 28-32 stopni Celjsusza od poniedziałku wróci tropikalna
pogoda. Najcieplej ma być nadal w województwie morawsko-śląskim i
południowomorawskim.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
W upałach należy pamiętać też o zwierzętach. Fot. Pixabay
Środa
przyniosła w całym kraju wyjątkowo wysokie temperatury. Po raz trzeci z rzędu
najbardziej gorąco zrobiło się w morawskim biegunie ciepła – mieście Strážnica na południu kraju, gdzie
meteorolodzy zmierzyli wczoraj 41 st. st. Celsjusza. Rekordy meldowały jednak
również inne stacje meteorologiczne – a dokładnie 1/5 stacji, które mierzą temperaturę od
ponad 30 lat.
Również w czwartek nie ma co liczyć na złagodzenie tropikalnego
frontu napływającego do Europy Środkowej
znad Afryki. Burze i przelotne opady deszczu spodziewane są tylko w zachodnich
krańcach Czech, w naszym regionie ma dziś panować pogodna pogoda, a co za tym
idzie – wysokie temperatury.
Od piątku do niedzieli synoptycy przewidują lekkie
ochłodzenie, najcieplej ma być u nas w niedzielę, kiedy słupek rtęci może
zaatakować 32 st. C. Znów wyższe temperatury przewidziane są na południu kraju,
ale w porównaniu ze środkiem tygodnia, tym razem eksperci nie liczą na pobicie
kolejnego rekordu.
Żar tropików wróci z pełną mocą w przyszłym tygodniu. Kto w
tym roku zdecydował się spędzić lato w kraju, będzie miał okazję zasmakować
klimatów z egzotycznych kurortów w swoim domu. Od czwartku do niedzieli trudno będzie znaleźć w naszym regionie miejsce dające ochłodę. Najcieplej - w granicach 34-37 st. C - ma być ponownie w największych miastach. W tej rywalizacji prym wiedzie Ostrawa, gdzie wczoraj namierzono 38 st. C, a temperatura minimalna w nocy spadła do 19.