Złoto dla szczypiornistów Pilzna. Karwiniacy przegrali decydujący mecz 28:29 | 10.05.2026
To nie tak miało wyglądać. Piłkarze ręczni Banika Karwinia
przegrali z Talentem Pilzno decydujący finałowy mecz Chance Ekstraligi 28:29 i
co za tym idzie – nie obronili mistrzowskiego tytułu, który w sobotni wieczór
powędrował do Pilzna.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Karwiniacy (czarne stroje) nie obronili mistrzowskiego tytułu. Fot. Talent Pilzno
Przegrana podopiecznych Michala Brůny na własnym parkiecie
jest dla kibiców Banika podwójnie bolesna – Karwiniacy rozpoczęli bowiem
finałową serię z Pilznem od dwóch zwycięskich spotkań i nic nie wskazywało na
to, że mogą przegrać aż trzy mecze z rzędu.
– Zmarnowaliśmy wiele czystych okazji w tym spotkaniu. To
pozwoliło drużynie Pilzna rozwinąć skrzydła w drugiej połowie – skomentował przegrany
finał trener i zarazem szef karwińskiego klubu, Michal Brůna.
Dla niektórych zawodników Banika sobotni wieczór spędzony na
parkiecie był ostatnim w barwach karwińskiego klubu. Ilja Blyzniuk, który
należał do kluczowych postaci karwińskiej drużyny nie tylko w finale z Pilznem,
ale w całym sezonie, przechodzi do ligi francuskiej. – Życzę mu powodzenia w klasowej
europejskiej lidze. Powinien się tam szybko zaaklimatyzować, w naszym klubie
wyrósł na bardzo dobrego rozgrywającego – zaznaczył Brůna.
Karwiniacy, pomimo porażki w finale, sezon 2025/2026 oceniają z podniesionym
czołem. – Po odejściu Dominika Soláka wiedziałem, że w meczach o najwyższe trofeum będzie nam
piekielnie trudno, tym bardziej że Pilzno w całym sezonie prezentowało świetny
szczypiorniak – dodał Brůna.
5. MECZ FINAŁOWY CHANCE EKSTRALIGI
KARWINA – PILZNO 28:29
Do
przerwy: 18:14. Najwięcej bramek: Blyzniuk 7/2, Užek 5, Harabiš 4/2 – Nejdl 6,
Douda 5/4.
Stan serii: 3:2 dla Pilzna.