_-_transp.png)
To rekordowy sukces śląskich celników, którzy w okolicach Cieszyna przejęli niemal 11 ton suszu tytoniowego nieznanego pochodzenia. Jego wartość rynkowa to prawie 5 milionów złotych.
Ja informuje komisarz Grażyna Kmiecik, rzecznik prasowa Izby Celnej w Katowicach, funkcjonariusze grupy mobilnej zatrzymali w okolicach Cieszyna samochód ciężarowy należący do firmy przewozowej z Dolnego Śląska. W trakcie kontroli kierowca oświadczył, że przewozi susz tytoniowy do Niemiec. Towar był zapakowany w ogromne kartony. Celnicy dokładnie zlustrowali fracht i zauważyli, że z kartonów zostały usunięte etykiety z informacjami o ich zawartości. Wątpliwości budziły również dokumenty przewozowe i warunki dostawy wewnątrzwspólnotowej. Dodatkowo śląscy celnicy ustalili, że zarówno odbiorca jak i nadawca towaru byli już notowani wcześniej, jako sprawcy przemytu na terenie jednego z krajów Unii Europejskiej.
W rezultacie zabezpieczono blisko 11 ton „lewego” suszu tytoniowego o wartości blisko 5 mln złotych. Funkcjonariusze Izby Celnej oszacowali, że gdyby ujawniony towar trafił do nielegalnego obrotu, polski Skarb Państwa straciłby ponad 6 milionów złotych tytułem niezapłaconych podatków.