środa, 26 sierpnia 2026
Imieniny: PL: Ireneusza, Konstantego, Marii| CZ: Luděk
Glos Live
/
Nahoru

Prawnuczka hrabiego odwiedziła rodową kryptę  | 21.08.2026

Do Karwiny przyjechała w ub. tygodniu wraz z rodziną Olga Burketowa, prawnuczka hrabiego Jana Larisch-Mönnicha. Na jej prośbę miasto udostępniło jej rodzinną kryptę grobową, w której spoczywają jej przodkowie. To jeden z zabytkowych obiektów, nad którymi miasto od lat sprawuje pieczę.

Ten tekst przeczytasz za 2 min.
Olga Burketowa odwiedziła kryptę swoich przodków. Fot. mat. prasowe miasta Karwiny

– Jestem bardzo szczęśliwa, że mogłam zobaczyć miejsce, w którym spoczywają moi przodkowie. To dla mnie bardzo osobista chwila i doceniam, że miasto umożliwiło mi odwiedzenie krypty. Historia naszej rodziny jest ściśle związana z Karwiną, a możliwość przebywania bezpośrednio w tym miejscu bardzo wiele dla mnie znaczy – przyznała Burketowa.

Rodowe krypty grobowe były w przeszłości powszechnym miejscem ostatniego spoczynku członków znanych rodów szlacheckich. Nie chowano ich pojedynczo na zwykłych cmentarzach, lecz ich szczątki składano wspólnie w rodzinnych kryptach. – W rodach szlacheckich krypty grobowe miały ogromne znaczenie. Były miejscem ostatniego spoczynku kilku pokoleń. Larisch-Mönnichowie należeli do rodów, które przez długi czas były mocno związane z Karwiną i jej rozwojem. Ta krypta jest jednym z materialnych świadectw ich tutejszej historii – wyjaśnił kasztelan Zamku Frysztat Petr Zajíček.

Krypta rodowa Larisch-Mönnichów. Fot. mat. prasowe miasta Karwiny

Krypta znajdująca się w parku zamkowym pochodzi z 1820 roku i powstała jako miejsce ostatniego spoczynku pierwszych przedstawicieli rodu Larischów, którzy kupili zamek oraz frysztackie dobra. – Wcześniej przez kilka stuleci tradycyjnym miejscem pochówku była krypta pod kościołem św. Piotra z Alkantary w dzisiejszej Karwinie-Kopalniach – dodał Zajíček.

O kryptę Larisch-Mönnichów dba miasto Karwina, przeznaczając co roku ok. 50 tys. koron na jej utrzymanie. Obejmuje ono m.in. pielęgnację otoczenia obiektu, czyszczenie rynien oraz inne prace niezbędne do tego, aby zabytkowa budowla trzymała się dobrze. – Poza regularną konserwacją od czasu do czasu konieczne są również większe remonty. W 2023 roku były to prace związane z naprawą posadzki krypty. Pod złym stanem obiektu od lat podpisuje się wilgoć, a w przeszłości przyczyniały się do jego pogorszenia również wstrząsy górnicze – wyjaśnił Martin Rebro z Wydziału Usług Komunalnych Magistratu Miasta Karwiny.




Może Cię zainteresować.