czwartek, 23 lipca 2026
Imieniny: PL: Sławy, Sławosza, Żelisławy| CZ: Libor
Glos Live
/
Nahoru

Zawody Woźniców 2026 w Łomnej Dolnej: Polki z klasą!  | 19.07.2026

Dobry poziom sportowy, mnóstwo widzów, rodzinna i swojska atmosfera, widowiskowe przejazdy oraz udane występy zawodniczek z Polski – XIV edycja Zawodów Woźniców 2026 w Łomnej Dolnej jak zawsze gwarantowała dobrze spędzony czas.

Ten tekst przeczytasz za 3 min.
Simona Bugdoł z Kornowaca miała powody do satysfakcji - zajęła w Łomnej Dolnej trzecie miejsce. Fot. Łukasz Klimaniec

Zawody Woźniców każdego roku przyciągają do Łomnej Dolnej najlepsze ekipy z Czech, Polski i Słowacji powożące zaprzęgami, które muszą zmierzyć się z wymagającym torem na pagórkowatym terenie.

– W Polsce zazwyczaj jeździmy po równej nawierzchni – czy to w terenie, czy w hali. Ukształtowanie terenu ma znaczenie, bo bryczka popycha konia, który jest wybijany z rytmu. Ale to fajne doświadczenie móc wystartować w takim miejscu – przyznała Dominika Kitel z Ligoty Książęcej koło Raciborza, w województwie śląskim, która z koniem Bajka po raz pierwszy brała udział w zawodach w Łomnej Dolnej. Swój pierwszy przejazd potraktowała treningowo, by lepiej poznać przeszkody maratonowe. W drugim była już bardziej dokładna.

– Tu przeszkody są nieco inaczej ustawione niż podczas zawodów w Polsce. W Łomnej są ustawione bardziej wąsko i ciasno. Wiedziałam jednak, jak pokonać zakręty, i przejazd był szybszy, choć wiem, że zaliczyłam zrzutki. Ale cóż – albo jedzie się powoli i dokładnie, albo trochę się pospieszy i liczy się ze zrzutkami – przyznała Dominika Kitel, która pochodzi z rodziny o tradycjach hodowlanych. W swojej stadninie mają konie rasy śląskiej, biorą udział w championatach, a ona sama jeździ konno i powozi zaprzęgami. Podczas swojego debiutu w zawodach w Łomnej Dolnej zajęła piąte miejsce.

 Dominika Kitel zajęła piąte miejsce. Fot. Łukasz Klimaniec

Trzecie miejsce zajęła natomiast Simona Bugdoł z Kornowaca w powiecie raciborskim. – Dwa lata temu miałam okazję brać udział w zawodach w Łomnej Dolnej i zajęłam wtedy czwarte miejsce. Teraz jestem trzecia, więc można uznać to za progres – uśmiechała się zawodniczka, która jeździ w zaprzęgu dopiero czwarty sezon. – To rzeczywiście niedługo, ale cały czas z tym samym koniem, Eleną, która zaczęła startować w tym samym czasie co ja. Obie uczyłyśmy się od siebie – powiedziała Simona Bugdoł.

Adrian Krzemień, który w sobotnich zawodach towarzyszył podczas przejazdów Dominice Kitel i Simonie Bugdoł, przyznał, że w Polsce organizowane są podobne zawody, choć tor w Łomnej Dolnej jest szczególnie wymagający ze względu na ukształtowanie terenu, a same zawody mają silną obsadę. – Konkurencja jest mocna, bo czescy zawodnicy jeżdżą bardzo dobrze – ocenił. Zaznaczył również, że w rejonie Raciborza organizowanych jest wiele wydarzeń z udziałem koni i jeźdźców. Są to m.in. procesje ku czci św. Floriana i św. Urbana, obchody Hubertusa, a także procesje wielkanocne.

Najlepszym zawodnikom i zawodniczkom gratulowali i wręczali nagrody konsul generalna RP w Ostrawie Anna Olszewska oraz wójt Łomnej Dolnej Eva Sikorowa. Zawodom towarzyszyła tradycyjnie bogata oferta gastronomiczna, która cieszyła się dużym zainteresowaniem.
ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z TEGO WYDARZENIA
 
GALERIE Woźnice
 


Może Cię zainteresować.