wtorek, 14 lipca 2026
Imieniny: PL: Kamili, Kamila, Marcelego| CZ: Karolína
Glos Live
/
Nahoru

Nie żyje Dagmara Bilińska, aktorka rodem z Zaolzia. Znana widzom kosmitka „Pi” | 12.07.2026

W wieku 73 lat zmarła Dagmara Bilińska, aktorka teatralna, filmowa i operowa, urodzona w Czeskim Cieszynie, związana ze Sceną Polską Teatru Cieszyńskiego. Polskim widzom zapadła w pamięci jako kosmitka „Pi” w serialu edukacyjnym „Przybysze z Matplanety”.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Dagmara Bilińska. Fot. ARC

O śmierci Dagmary Bilińskiej poinformował w mediach społecznościowych jej syn, Piotr Hudziak.  –  Mama umarła wczoraj ok g. 17:05 otoczona miłością i troską w Hospicjum św. Łazarza w Krakowie. Nie cierpiała. Mówiła, że „musi już iść do domu”. Nie byliśmy na to przygotowani. Nie jesteśmy. Nie rozumiemy. Na razie tyle – napisał.

Dagmara Bilińska wywodziła się z polskiej społeczności Zaolzia. Urodziła się 29 października 1952 r. w Czeskim Cieszynie. Pierwsze doświadczenia sceniczne zdobywała na Scenie Polskiej Teatru Cieszyńskiego, będącej jedną z najważniejszych instytucji kultury polskiej na Zaolziu. Po ukończeniu Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie rozwijała karierę artystyczną w teatrach krakowskich oraz Operze Krakowskiej, pozostając jednocześnie związana z rodzinnym regionem i środowiskiem zaolziańskim.

Była związana z Teatrem Ludowym i Teatrem Bagatela w Krakowie oraz Operą Krakowską, gdzie pracowała również jako asystentka reżysera. 
– Na nowohuckiej scenie stworzyła ponad dziesięć niezwykle różnorodnych ról. Była Zarzabellą w „Paradach” Potockiego i Aniołem w „Betlejem polskim”, była nawet Kotem w butach. Dużo i chętnie grała dla najtrudniejszej – dziecięcej – widowni – podkreślili przedstawiciele Teatru Ludowego.  


Właśnie z tego teatru wyniosła znajomość z Tadeuszem Kwintą, z której zrodził się kultowy program edukacyjny dla dzieci „Przybysze z Matplanety”, w którym kosmici „Sigma” (Tadeusz Kwinta) i „Pi” (Dagmara Bilińska) uczyli kolejne pokolenie matematyki.


Podczas studiów brała udział w „Balladach” Jerzego Stuhra i Bogusława Sobczuka, a także programach rozrywkowych Marty Stebnickiej. Publiczność zapamiętała jej role w filmie „Sprawa inżyniera Pojdy”, gdzie jako żona głównego bohatera, zagrała u Jana Kidawy.

W Operze Krakowskiej pełniła funkcję asystenta reżysera. Wcieliła się m.in. w rolę Notariuszki w „Loterii na mężów”, Hrabinę w „Śpiewam miłosny rym”, Notariusza w „Napoju miłosnym”. Odpowiadała za realizację i scenariusz dwóch z dziesięciu odcinków projektu „Interpretacje”, w którym artyści mogli opowiedzieć, jak i z kim pracują, a także o tym, co jest dla nich ważne w codziennej pracy.

W ostatnich latach z powodu ciężkiej choroby była podopieczną fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko”.


Może Cię zainteresować.