Oficjalne stanowisko MFK Karwina
Decyzja Komisji Etyki jest dla nas szokująca i zdecydowanie
się z nią nie zgadzamy! Całkowicie dystansujemy się od wszelkich domniemanych
przypadków niedopuszczalnego wpływu na zawodników lub sędziów. Udzieliliśmy
komisji wszelkiej pomocy, na spotkaniu z przedstawicielem klubu, który złożył
obszerne zeznania, odpowiedzieliśmy na wszystkie pytania, które wielokrotnie
otrzymywaliśmy od komisji, i dostarczyliśmy wszystkie dokumenty, o które
komisja nas prosiła. Zadeklarowaliśmy gotowość do dalszej współpracy w razie
potrzeby. Komisja jednak nie odpowiedziała na naszą ofertę.
Przedstawiliśmy również szereg dowodów na naszą korzyść,
dlatego jesteśmy zaskoczeni, że Komisja Etyki FAČR nie uwzględniła żadnego z
tych dowodów i, naszym zdaniem, podjęła pochopną decyzję. Jesteśmy przekonani,
że w toku postępowania nie przedstawiono żadnych dowodów przeciwko klubowi.
Klub jest karany za domniemane działania osoby, która w
tamtym czasie nie reprezentowała klubu, a komisja nawet nie przesłuchała tej
osoby! Od początku wskazywaliśmy również, że Komisja Etyki FAČR nie jest w
ogóle kompetentna do omawiania tej sprawy. Zgodnie z kodeksem dyscyplinarnym
sprawa powinna zatem zostać skierowana do Komisji Dyscyplinarnej, ale tak się
nie stało. Gdyby kara stała się prawomocna, oznaczałaby ona w istocie
likwidację klubu.
W każdym razie jesteśmy gotowi do dalszej walki. Biorąc
pod uwagę powagę nałożonej kary i przekonanie, że istnieją przesłanki
uzasadniające jej ponowne rozpatrzenie, klub skorzysta z prawa do odwołania się
do Komisji Odwoławczej FAČR.
Nie będziemy komentować sprawy bardziej szczegółowo do czasu
ostatecznego zakończenia całego postępowania. Kontynuujemy przygotowania do
nadchodzącego sezonu rozgrywek i będziemy bronić interesów klubu wszelkimi
dostępnymi środkami prawnymi.