sobota, 8 sierpnia 2026
Imieniny: PL: Izy, Rajmunda, Seweryna| CZ: Soběslav
Glos Live
/
Nahoru

Powitamy wiosnę na stoku | 17.03.2016

Za oknem świeci piękne słońce, jednak za sprawą wtorkowych opadów śniegu oraz nocnych przymrozków w przypadający w niedzielę pierwszy dzień wiosny fani narciarstwa nadal będą mogli szusować w Beskidach.

Ten tekst przeczytasz za 1 min.
Czwartkowy widok na nartostradę na Stożku w Wiśle Łabajowie. Fot. ARC

 

W ostatnich dniach tegorocznej zimy w ośrodku narciarskim Bila leży jeszcze od 10 do 30 cm śniegu, działa pięć wyciągów i tyle samo tras narciarskich. Nadal zaprasza również popularny ośrodek narciarski na Wielkiej Raczy w słowackiej Oszczadnicy, gdzie działają cztery wyciągi narciarskie, a na tamtejszych nartostradach zalega od 25 do 35 cm śniegu.

Podobne warunki panują po polskiej stronie granicy. W Wiśle w trakcie nocnych i porannych przymrozków trasy narciarskie nadal są naśnieżane, a właściciele ośrodków szykują się do nadchodzącego weekendu. Narciarze mają zaś do wyboru kilka popularnych stacji. I tak pojeździć można m.in. na Cieńkowie, Klepkach, Siglanach, Soszowie i Stożku.

Jak przekonują w Wiśle, na tamtejszych nartostradach leży jeszcze od 15 do nawet 50 cm śniegu, a warunki są dobre, zwłaszcza rano. Nieco mniej śniegu jest natomiast na Złotym Groniu w Istebnej, ale i tam obie stacje narciarskie będą w weekend normalnie pracowały.


Może Cię zainteresować.