_-_transp.png)
W piątek do Śmiłowic przyjedzie pierwsza, kilkunastoosobowa grupa uchodźców z Iraku. Chociaż chodzi o rodziny chrześcijańskie sprawdzone przez czeskie służby bezpieczeństwa, na poniedziałkowej sesji Rady Gminy było bardzo gorąco, a emocje sięgały zenitu. Wśród zgromadzonych była m.in. reporterka „Głosu Ludu”, dzięki czemu w czwartkowym wydaniu naszej gazety znajdziecie obszerną relację z obrad.
Od 1998 roku w Republice Czeskiej istnieje możliwość używania dwóch nazwisk. Ta opcja ma swoje zwolenniczki, lecz prawdopodobnie nigdy nie będzie tak popularna jak w Polsce, gdzie nazwiska dwuczłonowe są o wiele bardziej rozpowszechnione. Dotarliśmy jednak do pań, które na co dzień używają dwóch nazwisk. Opowiadają nam one, dlaczego zdecydowały się na taki krok.
W czwartek próbujemy również odpowiedzieć, skąd się bierze woda w odnowionym niedawno tunelu pod torowiskiem dworca kolejowego w Czeskim Cieszynie, relacjonujemy Sejmik Gminny w Olbrachcicach, a także nietypową lekcję fizyki dla polskich i czeskich przedszkolaków w Cierlicku.
Jak zwykle publikujemy też dwie ciekawe rozmowy. Poetki Marta Różańska i Ewa Sabela-Furtek mówią nam, dlaczego grupa poetycka „Poślizg” zamierza reaktywować Zrzeszenie Literatów Polskich w RC, natomiast Kai Witzlack-Makarevich, doktorant Centrum Studiów Polonistycznych im. Aleksandra Brucknera na Uniwersytecie Friedricha Schillera w Jenie i stypendysta Polsko-Niemieckiej Fundacji Naukowej, opowiada naszym Czytelnikom, jak Polacy na Zaolziu wyglądają oczyma niemieckiego slawisty. Naukowiec realizuje bowiem projekt badawczy zatytułowany „Języki i tożsamość słowiańskich mniejszości narodowych”.