sobota, 18 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy| CZ: Valérie
Glos Live
/
Nahoru

Drugie zwycięstwo Stalowników w ćwierćfinałowej serii z Mountfieldem!  | 21.03.2026

Z 0:2 na 3:2! Stalownicy Trzyniec pokonali dziś Hradec Kralowej po raz drugi w ćwierćfinałowej serii Tipsport Ekstraligi. Zwycięskie trafienie zanotowali goście w dogrywce z kija Miloša Romana. We wtorek Stalownicy przed własną publicznością spróbują zdobyć meczbol w serii granej do czterech zwycięstw.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Zwycięstwo wystrzelił dziś Stalownikom Miloš Roman. Fot. Zenon Kisza

Kolejny fantastyczny hokejowy spektakl zafundowały kibicom zespoły Hradca Kralowej i Stalowników Trzyniec w ćwierćfinale Tipsport Ekstraligi. „Nic dwa razy się nie zdarzy…”. W sobotnim, drugim meczu ćwierćfinałowej serii aż do 50. minuty wszystko wskazywało na to, że słowa polskiej noblistki można z powodzeniem przywołać również w hokejowym kotle hradeckiej areny. Trzyńczanie w tych fazach meczu męczyli się niemiłosiernie, popełniali błędy i w efekcie po dwóch tercjach przegrywali w Hradcu Kralowej 0:2.
 
GALERIE Sekaczki dwa
 
Metamorfoza zespołu Borisa Žabki w trzeciej tercji kompletnie odmieniła scenariusz sobotniego spotkania. Stalownicy w ostatniej odsłonie rozkręcili taniec z szablami, wyrównując w najbardziej efektownej partii meczu na 2:2 po bramkach Libora Hudáčka (50.) i Matěja Kubiesy (52.). Dwa dokładne „prawe sierpowe” zadane w ciasnej klamrze dwóch minut o mało nie znokautowały grających do tej pory bardzo aktywnie gospodarzy. 19-letni Kubiesa cieszył się z wyrównania podwójnie, był to bowiem jego premierowy gol w karierze w fazie pucharowej seniorskiej ekstraligi. 

W ostatnich dziesięciu minutach regulaminowego czasu gry brylowali obaj golkiperzy – zaś trzyniecki Marek Mazanec znakomitą interwencją w trudnej sytuacji, napierany przez atakującą trójkę napastników drugiej formacji, potwierdził rewelacyjną formę z całego sezonu. Po stronie Trzyńca centymetrów pod bramką gospodarzy zabrakło powracającemu po kłopotach zdrowotnych Marianowi Adámkowi oraz Davidowi Cienciale. 

Frapujący pojedynek dobrnął do dogrywki, a tam wygraną dla Trzyńca wyszarpał w 68. minucie Miloš Roman, który w zamieszaniu podbramkowym dobił do siatki krążek zgubiony przez Škorvánka. To był duży błąd hradeckiego golkipera, broniącego do tej pory rewelacyjnie. Bramkę z kija Romana zweryfikował jeszcze sędzia obsługujący wideo potwierdzający, że golowa akcja Stalowników została rozegrana i wykończona zgodnie z przepisami.

We wtorek seria pomiędzy Mountfieldem i Stalownikami zagości w trzynieckiej Werk Arenie. Początek meczu o godz. 18.00. 
HRADEC KRALOWEJ - TRZYNIEC 2:3 (d)
Tercje: 0:0, 2:0, 0:2 - 0:1. 
Bramki i asysty: 22. Jergl (Perret, Melancon), 33. Kohout (Vukojevic, Škorvánek) – 50. Hudáček (Flynn, Kubiesa), 52. Kubiesa (Hudáček, J. Galvas), 68. Roman (M. Růžička, Hrehorčák). 
Trzyniec: Mazanec – Marinčin, Adámek, Koch, J. Galvas, D. Musil, Kundrátek, Nedomlel – O. Kovařčík, M. Kovařčík, Nestrašil – Flynn, Hudáček, Kurovský – Hrehorčák, Roman, M. Růžička – Kofroň, Cienciala, Kubiesa. 


Może Cię zainteresować.