Smartfony ograniczają zainteresowanie uczniów nauką | 22.01.2026
Nieedukacyjna
obecność smartfonów i innych urządzeń ekranowych w domu i w szkole istotnie
obniża koncentrację i zainteresowanie uczniów nauką – wynika z ogólnopolskiego
badania przeprowadzonego wśród niemal tysiąca uczniów, ich nauczycieli i
rodziców.
Ten tekst przeczytasz za 3 min. 15 s
Zdjęcie ilustracyjne. Fot. Pixabay
Tematem zajęli
się
naukowcy z Instytutu Psychologii Wyższej Szkoły Kształcenia Zawodowego we
współpracy z Fundacją Bonum Humanum. Kierownikiem projektu był dr hab. prof.
WSKZ Mariusz Jędrzejko. Z wstępnych danych wynika, że ponad 74 proc. uczniów
szkół podstawowych i 95 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych ma w trakcie
nauki domowej włączone smartfony lub komputery także wtedy, gdy urządzenia te
nie są wykorzystywane do celów edukacyjnych. Blisko 39 proc. uczniów szkół
podstawowych i 79 proc. szkół ponadpodstawowych ma aktywne smartfony podczas
lekcji w szkołach. Jednocześnie 21 proc. uczniów szkół podstawowych i 45 proc.
ponadpodstawowych przyznaje, że korzysta ze smartfonów w trakcie zajęć w celach
nieedukacyjnych, głównie do obsługi komunikatorów i mediów społecznościowych.
Badanie
wskazuje, że to właśnie komunikatory i portale społecznościowe są czynnikami
najsilniej wytrącającymi uczniów z rytmu edukacyjnego. Ponad 31 proc. uczniów
szkół podstawowych i 68 proc. uczniów szkół ponadpodstawowych deklaruje, że
ucząc się w domu, jednocześnie słucha muzyki, ogląda telewizję lub treści
publikowane w mediach społecznościowych. Zdaniem autorów badania prowadzi to do
częstego przerywania uczenia się i do obniżenia efektywności przyswajania
wiedzy.Jednocześnie
blisko połowa respondentów przyznaje, że w ich domach nie obowiązuje zasada: „najpierw
nauka, później rozrywka”, a aktywności cyfrowe niezwiązane z edukacją są
podejmowane kilkukrotnie w trakcie popołudniowej nauki.
Niemal 29
proc. uczniów szkół podstawowych i ponad połowa uczniów szkół ponadpodstawowych
traktuje internet jako podstawowe, a często jedyne źródło wiedzy wykorzystywane
w procesie nauki. Jednocześnie 29 proc. uczniów szkół podstawowych i 55 proc.
uczniów szkół ponadpodstawowych nie przeczytało w 2025 r. ani jednej lektury
obowiązkowej w całości, zastępując ją skrótami internetowymi lub opracowaniami
wytworzonymi przez sztuczną inteligencję.
Blisko 31
proc. uczniów klas maturalnych przygotowuje się do egzaminów głównie na
podstawie materiałów tworzonych przez narzędzia AI, nie korzystając z
podręczników szkolnych. Autorzy badania podkreślają, że choć sztuczna
inteligencja może wspierać proces edukacyjny, traktowanie jej jako jedynego
źródła wiedzy wiąże się z wysokim ryzykiem edukacyjnym.
Z badania
wynika także, że w 54 proc. domów uczniów szkół podstawowych i w 24 proc. domów
uczniów szkół ponadpodstawowych rodzice ustalili jasne zasady korzystania z
urządzeń mobilnych. Programy kontroli rodzicielskiej są aktywne u 62 proc.
uczniów szkół podstawowych i niespełna 19 proc. ponadpodstawowych, przy czym
połowa młodszych uczniów deklaruje, że potrafi je omijać.
Badanie
zrealizowano od września do grudnia 2025 r. na ogólnopolskiej próbie 998
uczniów szkół podstawowych i ponadpodstawowych oraz 202 nauczycieli i rodziców.
Zastosowano badania sondażowe, wywiady pogłębione oraz fokusowe.