piątek, 23 lutego 2024
Imieniny: PL: Damiana, Romana, Romany| CZ: Svatopluk
Glos Live
/
Nahoru

Jan Dziedziczak w Czeskim Cieszynie-Mostach: Zaolzie to priorytet  | 04.12.2023

Jan Dziedziczak, pełnomocnik rządu do spraw Polonii i Polaków za granicą, w poniedziałkowy wieczór (4 grudnia) przyjechał do Czeskiego Cieszyna-Mostów na spotkanie z przedstawicielami polskich organizacji na Zaolziu, by na zakończenie swojej misji podsumować ostatnie cztery lata.

Ten tekst przeczytasz za 4 min. 15 s
Minister Jan Dziedziczak (z lewe) wita się z wiceprezesem Kongresu Polaków, Józefem Szymeczkiem. Na zdjęciu także konsul generalna RP w Ostrawie, Izabella Wołłejko-Chwastowicz. Fot. Łukasz Klimaniec
 
GALERIE Dziedziczak
 

W Domu PZKO w Czeskim Cieszynie-Mostach z Janem Dziedziczakiem spotkali się prezesi miejscowych kół PZKO, przedstawiciele Kongresu Polaków w RC, Zarządu Głównego Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego, Macierzy Szkolnej w RC oraz innych polskich organizacji. – To spotkanie podsumowujące działalność na rzecz propagowania i krzewienia języka polskiego i polskości na Zaolziu. Jeśli chodzi o aktywność polskich organizacji w Republice Czeskiej, to jesteśmy wzorem dla wszystkich. Nie tylko intensywnością wydarzeń, ale i pomysłowością dotyczycącą szerzenia języka polskiego i polskich zwyczajów – podkreśliła konsul generalna RP w Ostrawie Izabella Wołłejko-Chwastowicz.

Spotkanie odbyło się W Domu PZKO w Czeskim Cieszynie-Mostach. Fot. Łukasz Klimaniec

Jan Dziedziczak przypomniał, że w grudniu 2019 roku premier Mateusz Morawiecki powołał urząd pełnomocnika, by polityka polonijna była elementem całej polityki zagranicznej państwa polskiego.
– Nasza misja się kończy i mogę podsumować ten okres. Wczoraj byłem w Londynie, przedwczoraj w Rzymie, ale kropkę nad „i” postanowiłem postawić na Zaolziu. To taka wisienka na torcie – przyznał.

Zaznaczył, że wybór Polaków z Zaolzia był jednym z priorytetów jego misji. – Miałem wrażenie, że Polacy z Zaolzia byli w cieniu Polaków z Kresów czy polonii amerykańskiej. Mniej mówiło się o tej fantastycznej, zwartej, niezłomnej i patriotycznej grupie, jaką są Polacy ze Śląska Cieszyńskiego. Postanowiłem to zmienić i mocno postawić na politykę polonijną państwa polskiego wobec Polaków na Zaolziu. Zaolzie stało się z jednym z kilku priorytetów na te cztery lata – zaznaczył. Przypomniał m.in. zaangażowanie w spis powszechny czy rozszerzenie formuły Bonu Pierwszaka także na dzieci, które rozpoczną naukę w Republice Czeskiej w polskiej szkole.


Jan Dziedziczak postawił na Zaolziu kropkę nad „i”. Fot. Łukasz Klimaniec

Podczas krótkiej prezentacji Jan Badowski, dyrektor Departamentu Współpracy z Polonią i Polakami za Granicą omówił finansowe wsparcie dla Zaolzia. Przypomniał specjalny program kryzysowy dla Domów PZKO w czasie Covid – 210 tys. zł., a także wsparcie dla redakcji „Głosu” po dewastacji pomieszczeń redakcji – 244 tys. zł, wsparcie w latach 2020-2022 dla mediów – „Głosu” i „Zwrotu”, pomoc w kampanii w spisie powszechnym - 475 tys. zł, dofinansowanie remontów Domów PZKO, a także wspieranie struktur PZKO i polskich wydarzeń na Zaolziu jak festiwal PZKO, czy Gorolski Święto. Wsparcie infrastrukturalne w latach 2020-2023 wyniosło aż 7,28 mln zł. Zapowiedział, że przyznana pomoc dla struktur, mediów i wydarzeń na lata 2023-2025 to 3,44 mln zł.

Dziękując za współpracę prezesom polskich organizacji w RC Jan Dziedziczak zapewnił, że nadal będzie ambasadorem spraw zaolziańskich w Warszawie pracując w sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Korzystając z okazji przekazał na ręce Marka Bystronia, prezesa Macierzy Szkolnej w RC, nadaną przez premiera RP odznakę honorową dla Macierzy Szkolnej w RC w uznaniu szczególnych zasług w zakresie umacniania polskiej tożsamości narodowej za granicą.

Marek Bystroń i Jan Dziedziczak. Fot. Łukasz Klimaniec

Dziedziczakowi dziękowali m.in. Helena Legowicz, prezes ZG PZKO i Mariusz Wałach, prezes Kongresu Polaków w RC, który nawiązał do prezentacji. – Te liczby zwalają z nóg. Suma tej pomocy robi wrażenie. To nas nobilituje. Widzieliśmy te zmiany na Zaolziu, widzieliśmy pana inicjatywy, a to nas skłaniało do jeszcze większej odpowiedzialności wobec ojczyzny i rządu polskiego, staraliśmy się być dobrym zaufanym partnerem, który ma solidne projekty i solidnie się z nich rozlicza – podkreślił prezes Wałach, który wręczył odchodzącemu pełnomocnikowi najnowsze wydania „Lutyńskiego tanga” Otylii Toboły w polskiej i czeskiej wersji.
Do tematu wrócimy w papierowym wydaniu „Głosu”.







Może Cię zainteresować.