Karwina: Dolański Gróm z Perfectem | 27.06.2026
To
był inny niż zwykle, lecz nader sympatyczny Festiwal Dolański Gróm. Sztandarowe
wydarzenie rockowe Miejscowego Koła Polskiego Związku Kulturalno-Oświatowego w
Karwinie-Frysztacie zorganizowała w tym roku nowa, młodsza ekipa. Gwiazdą
wieczoru był legendarny polski zespół Perfect w nowym składzie z Łukaszem
Drapałą.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 60 s
Temat dnia

Do Karwiny przyjechał zespół Perfect z nowym wokalistą Łukaszem Drapałą. Fot. Danuta Chlup
W
tym roku Dolański Gróm odbył się nie w Parku Boženy Němcowej, a w ogrodzie Domu Polskiego PZKO. Nowi organizatorzy
postanowili zacząć od bardziej kameralnego wydarzenia, zanim wypłyną na głębszą
wodę. W sumie słuchało koncertów przeszło 500 osób.
– Organizujemy
Dolański Gróm po raz pierwszy i postanowiliśmy to zrobić na mniejszą skalę, bardziej
dla „naszych” ludzi, bo występują same polskie kapele i nasi młodzi z Zaolzia: gimnazjalista Michał
Smugała i dziewiątoklasistka Linda Piechaczek. Postanowiliśmy także im dać
szansę. Zobaczymy, jak się impreza uda i według tego zadecydujemy, co będzie w
dalszych latach – powiedziała „Głosowi” w trakcie trwania festiwalu szefowa ekipy
organizacyjnej Agata Żywczok.
Przy mikrofonie Michał Smugała. Fot. Danuta Chlup
– To
był pierwszy mój dłuższy koncert, trwał pół godziny. Były piosenki, które już
wcześniej śpiewałem, ale także nowe, przygotowane na Dolański Gróm – mówił Michał
Smugała po swoim recitalu. Młodzi
nie tylko rozpoczęli imprezę, lecz także ją zakończyli. Po wieczornym koncercie
Perfectu wykonywali ze specjalnie na tę okazję utworzonym zespołem akustycznym
starsze polskie przeboje, a także piosenkę Ewy Farnej, zachęcając publiczność
do wspólnego śpiewania.
Uczestnicy
ciepło przyjęli Knedlove – zespół, który wystąpił już w
Karwinie-Frysztacie dwa lata temu na Festynie Muzycznym, a jeszcze goręcej
Perfect, znany sporej części publiczności z lat 80., kiedy należał do kultowych
polskich grup rockowych. Po koncercie domagano się bisów, sporo osób robiło
sobie później wspólne zdjęcia z członkami zespołu, a ci bardzo chętnie do nich
pozowali. Entuzjastycznie przyjęto także niespodziankę – krótki występ
karwińskiego Chóru Męskiego „Hejnał – Echo”, niekojarzonego z rockową sceną.
GALERIE Karwina dolański gróm
Wokalista
Perfectu Łukasz Drapała, zapytany przez „Głos” o pierwsze wrażenie po
koncercie, bez wahania odpowiedział: – Wspaniałe! Wspaniała publiczność, bardzo
blisko sceny, co kojarzy nam się z takim dobrym klubowym graniem. Na plenerowym
koncertach festiwalowych nasze emocje są tak trochę „rozstrzelone”, bo
publiczność bywa daleko – tu były momenty bardzo miłej intymności i takiego
związku z publicznością. Bawiliśmy się świetnie, mamy nadzieję, że publiczność
również.
Drapała
występował już w przeszłości na Dolańskim Grómie, lecz z innym zespołem. Do
Perfectu dołączył rok temu. Dzięki temu grupa wznowiła działalność, zawieszoną
po odejściu na muzyczną emeryturę wokalisty
Grzegorza Markowskiego.
Obszerna
relacja nt. Dolańskiego Grómu pojawi się we wtorkowym papierowym wydaniu
„Głosu”.