sobota, 18 kwietnia 2026
Imieniny: PL: Apoloniusza, Bogusławy, Gościsławy| CZ: Valérie
Glos Live
/
Nahoru

Z redakcyjnej poczty: Spacer śladami szkolnych wspomnień absolwentów „Prumki”  | 13.04.2026

W sobotę 11 kwietnia roku absolwenci Technikum Maszynowego w Karwinie, powszechnie znanego jako „Prumka”, z rocznika maturalnego 1985, spotkali się na wyjątkowym spacerze po mieście. Celem było odwiedzenie miejsc, które przed laty stanowiły codzienną scenerię ich szkolnego życia i przywołanie wspomnień z czasów młodości.

Ten tekst przeczytasz za 2 min. 45 s
Na trasie spaceru po Karwinie. Fot. ARC

Trasa spaceru liczyła ponad pięć kilometrów i rozpoczęła się na dworcu kolejowym w Karwinie. To właśnie tutaj przed laty wysiadali z pociągów koledzy dojeżdżający do szkoły z górskiej części regionu oraz  Cieszyna. Dla wielu z nich był to pierwszy przystanek każdego szkolnego dnia i początek drogi do technikum. Z dworca uczestnicy ruszyli w kierunku Nowego Miasta – dzielnicy Karwiny. Po drodze minęli ośrodek zdrowia, który dla niejednego z absolwentów przywołał emocjonujące wspomnienia. Mieścił się tam bowiem gabinet dentystyczny, a wizyty w nim dla wielu uczniów były prawdziwą próbą odwagi. Kolejnym punktem był rynek na Nowym Mieście. W jego okolicy znajdował się dawniej końcowy przystanek autobusu, z którego do szkoły docierali koledzy z okolicznych dzielnic, potocznie nazywanych „dołami”. Wspomnienia codziennych dojazdów szybko przerodziły się w liczne anegdoty i żartobliwe opowieści z czasów szkolnych.

Mijając Restaurację Beskid, uczestnicy spaceru zatrzymali się na chwilę, by powspominać komers – jedno z najważniejszych wydarzeń kończących szkolne lata. Dla wielu był to symboliczny moment pożegnania z młodością i początek dorosłego życia. Następnie grupa dotarła do budynku dawnego Technikum Maszynowego.



Dziś mieści się tam Szpital Górniczy, jednak dla absolwentów miejsce to wciąż pozostaje przede wszystkim dawną szkołą, w której spędzili cztery lata nauki, zdobywając wiedzę i przyjaźnie na całe życie.

Spacer prowadził dalej w kierunku Frysztatu. Po drodze uczestnicy minęli dawny stadion sportowy Kovona. To właśnie tam odbywały się lekcje wychowania fizycznego – technikum nie posiadało sali gimnastycznej, dlatego zajęcia sportowe odbywały się zawsze na świeżym powietrzu, niezależnie od pogody. Kolejnym przystankiem był budynek byłego Domu Kultury Kovona. W jego salach uczniowie technikum uczestniczyli kiedyś w lekcjach tańca towarzyskiego. Wspomnienia pierwszych kroków tanecznych, nieśmiałych prób i szkolnych zabaw wywołały wiele uśmiechów. Meta spaceru znajdowała się na rynku we Frysztacie. Zanim jednak uczestnicy dotarli do celu, po drodze przypominali sobie kolejne miejsca, ulice i zaułki związane z okresem szkolnym – drobne epizody, które po latach tworzą mozaikę wspomnień. Spacer okazał się nie tylko sentymentalną podróżą do przeszłości, ale także okazją do ponownego spotkania kolegów po latach i odświeżenia przyjaźni. Dla absolwentów „Prumki” był to dzień pełen wspomnień, śmiechu i refleksji nad tym, jak bardzo zmieniło się miasto – i jak wiele z dawnych historii wciąż żyje w pamięci jego mieszkańców.
Albín Budjač





Może Cię zainteresować.