Niewiele brakowało, a silna reakcja alergiczna mogła być przyczyną utonięcia 18-letniej dziewczyny. Do dramatycznego zdarzenia doszło w sobotę wczesnym popołudniem podczas zawodów pływackich w zbiorniku zaporowym w Cierlicku.
Pierwszą osobą, która udzieliła pomocy pływaczce, był dyżurujący na zawodach policjant. – Podczas zawodów jedna z uczestniczek przestała pływać i poprzez podniesienie ręki i wołanie o pomoc zasygnalizowała, że znajduje się w krytycznej sytuacji. Patrol policyjny natychmiast zareagował, jeden z policjantów popłynął w kierunku kobiety, która zaczęła się zanurzać. Kiedy wyciągnął dziewczynę nad powierzchnię wody, zdążyła jeszcze powiedzieć, że prawdopodobnie została użądlona przez owada. Na dalsze bodźce już nie reagowała. Policjanci udzielali jej pierwszej pomocy na łodzi służbowej, którą przewieźli ją na brzeg – opisała dramat rzeczniczka policji, Gabriela Holčákowa.
Na miejsce zdarzenia przybyła załoga pogotowia ratunkowego z Hawierzowa oraz śmigłowiec z Ostrawy. Ratownicy ustalili, że dziewczyna została użądlona przez osę. – Jej reakcja alergiczna była burzliwa. U kobiety pojawiły się zaburzenia świadomości i poważne problemy z oddychaniem – poinformował rzecznik pogotowia, Lukáš Humpl. Po podaniu leków i poprawie stanu pacjentki została ona przewieziona helikopterem do Szpitala Uniwersyteckiego w Ostrawie.