Czeski Cieszyn: Festyn z wielkimi Polakami | 07.06.2026
Rozpoczął
się sezon festynów szkolnych. W sobotę zorganizowały je m.in. polskie
podstawówki w Jabłonkowie, Bystrzycy, Karwinie i Czeskim Cieszynie. Czeskocieszyńskie
wydarzenie zostało zainspirowane wielkimi Polakami.
Ten tekst przeczytasz za 3 min.
Na scenie wystąpili uczniowie i absolwenci szkoły. Fot. Danuta Chlup
Festiwal
Cieszyniaków – Festyn Szkolny Polskiej Szkoły Podstawowej odbył się w ogrodzie
Ośrodka Kultury „Strzelnica”. Dopisali zarówno uczestnicy, jak i pogoda. Na
plenerowej scenie można było oglądać występy przedszkoli przy ul. Akacjowej i
Grabińskiej oraz uczniów, później wystąpili także absolwenci. Były pokazy
taneczne street dance, zagrały zespoły Pluto i Arzia, wieczorem prowadził
zabawę DJ Puszkin.
Pokazy taneczne zostały nagrodzone gromkimi brawami. Fot. Danuta Chlup
W
przerwach między występami płynęły z głośników polskie przeboje, a na dużym
ekranie nad sceną wyświetlano prezentację o Polakach, którzy osiągnęli sukces –
począwszy od wybitnych pisarzy – klasyków (Sienkiewicz, Brzechwa, Tuwim) po
współczesne celebryty, takie jak na przykład znana z „Kuchennych Rewolucji”
Magdalena Gessler czy wokalistka Doda – Dorota Aqualiteja Rabczewska.
–
Festyn jest imprezą Macierzy Szkolnej, ale my jako szkoła pomagamy rodzicom,
wymyślamy temat, przygotowujemy program. W tym roku dyrektor zaproponował, aby
tematem byli wielcy Polacy. Postanowiliśmy przybliżyć te osobistości, bo
uważamy, że niektórych nie tylko dzieci, ale nawet rodzice nie znali –
powiedziała „Głosowi” wicedyrektorka PSP Ewa Troszok, która wraz z Małgorzatą
Kujawą przygotowała prezentację.
Wśród prezentowanych znanych Polaków znalazł się także zespół rockowy Lady Pank. Fot. Danuta Chlup
Dla
uczestników przygotowano kilka dużych namiotów z ławkami i stołami, gdzie można
było schronić się przed słońcem. Były stoiska gastronomiczne oraz mnóstwo
atrakcji dla dzieci: dmuchany zamek i zjeżdżalnia, „wędka”, koło szczęścia,
pajac, w którego celowano piłeczkami i kilka stoisk, które przyciągały
szczególnie dziewczynki (ale nie tylko). Obsługujące je panie malowały dzieciom
twarze, robiły niby-tatuaże, wplatały we włosy kolorowe warkoczyki. Julka
z drugiej klasy czekała na swoją kolej przy stoliku, gdzie dekorowano twarze, z
obrazkiem flaminga, pierwszoklasista Nati wybrał Pokemona. Oboje zaliczyli już
inne atrakcje, podobnie jak ich starsza koleżanka Amelia z klasy piątej. –
Najbardziej cieszę się na loterię, bo tam będą najciekawsze nagrody. To jest
najlepsze – przekonywała Amelia.
Stoiska „upiększające" cieszyły się dużym zainteresowaniem dzieci, szczególnie dziewczynek. Fot. Danuta Chlup
Swój
wkład we sprawny i atrakcyjny przebieg festynu miała także Harcerska Drużyna
Wodna „Opty”. –
Jak co roku pomagamy w przygotowaniu, przebiegu, a później w sprzątaniu całego
festynu. W tym roku mamy dwa stoiska, gdzie przygotowaliśmy takie bardziej
harcerskie zabawy dla dzieci. Pomagamy także na stoiskach gastronomicznych –
powiedział „Głosowi” drużynowy Stanisław Franek. Jak przystało na drużynę
wodną, harcerze wykorzystali wiosła do budowy toru przeszkód dla dzieci.