Tysiące osób protestowały w stolicach regionów w obronie mediów publicznych | 18.05.2026
Tysiące osób zgromadziły się w niedzielę w stolicach regionów Republiki Czeskiej w obronie mediów publicznych. Protestowano przeciwko projektowi ustawy, która zdaniem krytyków przez zmianę w finansowaniu tych mediów zagrozi ich rzetelności i uzależni je od rządu. Ulicami Brna, Ostrawy i innych miast przeszły demonstracje z hasłami „Wolność dla mediów”, „Jesteśmy z wami”.
Ten tekst przeczytasz za 1 min. 30 s
Jedno z haseł nawiązywało do popularnej wieczorynki. Fot. Facebook Milion chvilek pro demokracii
Niektóre z haseł bezpośrednio nawiązywały do ministra kultury Oty Klempířa, który pilotuje projekt zmian w funkcjonowaniu mediów publicznych. W kwietniu minister zaprezentował projekt ustawy, który ma trafić pod obrady koalicji rządowej, a następnie gabinetu. Klempíř chce zmienić sposób finansowania mediów publicznych - wpływy z abonamentu zastępując środkami z budżetu państwa - oraz zmniejszyć ilość pieniędzy do dyspozycji tych mediów. Opłata abonentowa stanowi istotną część przychodów mediów publicznych.
W ocenie krytyków projektu Klempíř dąży do scentralizowania struktur publicznego radia (CR) i telewizji (CT), co ich zdaniem zagrozi prężnie działającym dotąd ich oddziałom regionalnym. Uczestnicy demonstracji ostrzegali w niedzielę przed osłabieniem regionalnych programów publicystycznych i informacyjnych.
W Brnie w demonstracji udział wzięło około 3 tys. osób. Od kilkuset do 1 tys. osób protestowało w Czeskich Budziejowicach, podobnie jak w Ostrawie, Hradcu Kralowej, Pardubicach, Libercu, Uściu nad Łabą, Jihlawie, Ołomuńcu. Wiece organizowano przy siedzibach regionalnych publicznych stacji radiowych i telewizyjnych. Zebrani dziękowali pracownikom i dziennikarzom za ich zaangażowanie.
Centralny protest w obronie mediów publicznych odbył się 5 maja w Pradze. Uczestniczyło w nim kilkadziesiąt tysięcy osób. Organizatorzy z inicjatywy Milion Chwil dla Demokracji zapowiadają kolejną demonstrację. W niedzielę 24 maja przed siedzibą rządu w Pradze ma przejść obywatelski protest.