Wanda Miech zagra sercem | 16.04.2026
Tego wydarzenia nie można
przegapić. W najbliższy poniedziałek 20 kwietnia w kawiarni literackiej
Biblioteki Regionalnej w Karwinie-Mizerowie o 17.00 odbędzie się wyjątkowy
koncert z okazji 97. urodzin Wandy Miech, znakomitej pianistki, nauczycielki i
wieloletniej akompaniatorki zaolziańskich chórów.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Wanda Miech w swoim mieszkaniu. Ma w nim pianino oraz elektroniczny instrument klawiszowy. Fot. Łukasz Klimaniec
– Zawsze, gdy idę grać
koncert, mówię, że to po raz ostatni. Ale już było tyle tych koncertów, że
teraz nie powiem: „po raz ostatni”. Powiem za to: „jak Bozia da” – przyznała
pani Wanda, którą odwiedziliśmy we wtorkowe popołudnie w jej mieszkaniu.Wciąż pełna energii,
serdeczna, bardzo gościnna i skora do wspomnień bardzo cieszy się na swój
poniedziałkowy występ. Będzie on wyjątkowy także z innego powodu – pani Wanda
wykona utwory właściwie ich nie słysząc, bo niedawno… zgubiła swój aparat
słuchowy. Jak wyjaśniła, stało się to prawdopodobnie w drodze na cmentarz,
gdzie wybrała się na grób swojego syna. – Nawet nie wiedziałam, że zgubiłam to
moje „trzecie ucho”, bo przez nie i tak nie najlepiej słyszałam – stwierdziła.
Ale zaraz przypomniała, że Bedřich Smetana swoje najlepsze utwory skomponował
właśnie wtedy, gdy już stracił słuch.
– Ale po pierwsze, ja nie
jestem Bedřichem Smetaną, a po drugie on pisał te utwory. A zagrać to coś
innego. Ja sobie myślę, że gram dobrze: postawię nutki i z nich gram. Ale tego
nie słyszę. Wyczuwam to instynktownie. Gram palcami i sercem. Bez ucha –
uśmiechała się pani Wanda, która przez 60 lat akompaniowała Chórowi
„Hejnał-Echo”. Wykonała tysiące utworów zdobywając w swojej muzycznej karierze
uznanie publiczności i krytyków.
– Gram już na pamięć, ale
boję się, bo pamięć powoli przestaje mi służyć. Nie słyszę, nie widzę, nogi
mnie bolą, ale palce jeszcze trochę grają, choć i tu zaczyna być problem –
przyznała.
W trakcie poniedziałkowego
koncertu wykona m.in. „Marsz turecki” oraz utwory Chopina, które zna i
uwielbia. Walc Es-dur wykonywała wiele razy, także na ostatnim koncercie przed
dwoma laty, kiedy zagrała go z pamięci. Tym razem wykona drugi chopinowski walc
tzw. brylantowy. – Jest trochę dłuższy i troszkę trudniejszy, ale chcę go
jeszcze zagrać – przyznała solenizantka. Poza tym, przygotowała także własne
opracowanie utworu-niespodzianki, który zaprezentuje na koniec koncertu. Ma
nadzieję, że spodoba się publiczności.
W poniedziałkowym koncercie w
kawiarni literackiej Biblioteki Regionalnej w Karwinie-Mizerowie wystąpią
gościnnie Grażyna Wilk-Biernot (sopran), Lech Gattnar (bas) oraz Lukáš Michel
(fortepian). Wydarzenie poprowadzi Kateřina Michlowa. Wstęp jest wolny.