Roman Zemene jest nauczycielem w Polskim Gimnazjum im. J. Słowackiego w Czeskim Cieszynie. Na co dzień uczy informatyki. Prócz tego stara się przekazywać młodzieży wiedzę o jej korzeniach, budzić polską tożsamość. Te działania prowadzi już od ponad dziesięciu lat.
Wszystko zaczęło się od tego, kiedy zauważył, że do gimnazjum przychodzą pokolenia młodych ludzi, którzy niewiele wiedzą o historii tego regionu. – Młodzież codziennie przechodzi koło hotelu „Piast” i nie ma pojęcia, że to był kiedyś hotel „Polonia” i jest zdumiona, że w środku jest ogromna sala, w której odbywały się polskie bale. To jeden z wielu przykładów. Dlatego stwierdziłem, że jeśli chcemy z tymi młodymi ludźmi wiązać jakiekolwiek plany na przyszłość, to musimy im uzmysłowić wiele spraw – podkreśla nauczyciel.
Najpierw był to więc projekt „Sami swoi”, którego celem było odkrywanie na Zaolziu miejsc związanych z polskością i robienie na nich zdjęć z polską flagą. Potem z kolei poszukiwano w Polsce zaolziańskich śladów – cieszyników. – Szukając ich, stwierdziliśmy, że w Wikipedii brakuje informacji na temat Zaolzia. To był problem, jako że w opinii młodzieży to, czego nie ma w Wikipedii, nie istnieje. Postanowiliśmy to zmienić – wspomina nominowany, dodając, że kiedy przed trzema laty zaczął interesować się tą sprawą, w wolnej encyklopedii nie było nawet wpisu o Harcerstwie Polskim w RC czy czeskocieszyńskim Polskim Gimnazjum. – Warszawa zauważyła nasze próby tworzenia haseł o Zaolziu i na tej podstawie zawiązała się nasza współpraca. Od tego czasu pod tym względem wiele się zmieniło, powstała masa artykułów, a dzięki projektowi „Śląsk Cieszyński w Wikipedii” niedawno zaliczyliśmy również warsztaty tworzenia haseł od podstaw. Serce rośnie, kiedy widzę tę radość i dumę naszej młodzieży, gdy jej wpis zostaje zaakceptowany przez Wikipedię – cieszy się Roman Zemene.
Cel, który przyświeca wszelkim jego działaniom, to ocalenie od zapomnienia bogactwa kulturowego tej ziemi, w tym również tradycyjnych nazw geograficznych. Namacalnym efektem tych dążeń jest mapa Wędryni zawierająca setki pierwotnych miejscowych nazw – każdego potoku, łąki, miedzy, kopca czy przerębli. Obecnie w przygotowaniu jest już trzecie wydanie, które – jak zaznacza nominowany – ma zostać uzupełnione we współpracy z prof. Danielem Kadłubcem o analizę etymologiczną poszczególnych nazw.