Drugie podejście Regiojet do Polski. I znów fiasko | 17.06.2026
Czeska spółka RegioJet zdecydowała o wycofaniu wniosków o przyznanie
tras w krajowym transporcie kolejowym w Polsce. Nie byłoby w tym nic dziwnego,
gdyby nie fakt, że w kwietniu tego roku czeski przewoźnik ogłosił zakończenie
działalności na polskim rynku krajowym, a teraz znów podjął tę próbę.
Ten tekst przeczytasz za 2 min. 30 s
Dla RegioJet priorytetem pozostaje rozwój połączeń międzynarodowych między Czechami a Polską. Fot. mat. prasowe
Przedstawiciele spółki w kwietniu informowali, że spółka wycofuje się z
Polski, bo obecna sytuacja m.in. blokowanie infrastruktury, ograniczenia
sprzedaży i drapieżna polityka cenowa, zagraża stabilności ekonomicznej grupy
RegioJet w Czechach. Tymczasem, jak w minionym tygodniu poinformowały polskie
media (jako pierwsze portal Interia), czeski przewoźnik złożył wnioski o
przyznanie tras do Poznania, Krakowa, Szczecina czy Wrocławia na nowy rozkład
jazdy, jaki będzie obowiązywał od grudnia 2026 roku.
Jednak spółka PKP PLK tłumacząc się m.in. niezgodnością w dokumentacji wobec
wydanych decyzji Urzędu Transportu Kolejowego czy zdublowanie wniosków na
niektórych kierunkach, odrzuciła większość podań złożonych przez czeskiego
przewoźnika sugerując, że Regiojet może liczyć na najgorsze sloty, czyli
miejsca w harmonogramie przejazdów.
Wobec tego Regiojet wycofał pozostałe wnioski. – Po dokładnej analizie
sytuacji podjęliśmy decyzję o wycofaniu wniosków o przyznanie tras w krajowym
transporcie kolejowym w Polsce w rozkładzie jazdy na lata 2026/2027. Obecnie
nie widzimy warunków do powrotu na polski rynek transportu krajowego – napisał
w oświadczeniu przesłanym PAP Lukáš Kubát, rzecznik RegioJet. Skrytykował jednocześnie
warunki konkurencji na polskich torach.
– Nasze doświadczenia pokazały, że warunki uczciwej konkurencji nie są
tak skonstruowane, aby umożliwić nowym przewoźnikom prowadzenie działalności na
równych zasadach. Oprócz komplikacji operacyjnych borykaliśmy się również z
ograniczeniami w zakresie zaplecza, sprzedaży czy marketingu. Kwestie te
przekazaliśmy odpowiednim instytucjom, a ich ocena nadal trwa – dodał Lukáš Kubát.
Dla RegioJet priorytetem pozostaje rozwój połączeń międzynarodowych
między Czechami a Polską, a przewoźnik będzie się koncentrować na trasach Praga
- Warszawa i Praga - Przemyśl. Firma nie wyklucza jednak powrotu do kwestii
transportu krajowego w Polsce.
Radim Jančura, właściciel RegioJet, powiedział w rozmowie z portalem
iDnes, że czeka na to, aż polskie urzędy antymonopolowe uznają zachowanie PKP
za niekonkurencyjne. Dodał, że zainteresował problemem także Komisję
Europejską. Stwierdził, że jego firma liczy na Polskę, która jest krajem
przyszłości dla kolei, bo Polacy potrafili zbudować sieć autostrad i są w
stanie równie dobrze zbudować sieć kolejową.